KPI: Odwołać Jacka Majchrowskiego [VIDEO]

Członkowie Inicjatywy Kraków Przeciw Igrzyskom łącznie z działaczami Partii Razem apelują do radnych o przeprowadzenie referendum ws. odwołania Jacka Majchrowskiego z funkcji prezydenta Krakowa. Wszystko za sprawą nominacji Jana Tajstera na dyrektora ZIKiT.

– Ta osoba jest symbolem patologii urzędniczej Krakowa. Dziś po raz kolejny uzyskała zaufanie prezydenta Krakowa. Nie wiedzieć czemu Jan T. jest osobą najbardziej kompetentną do sprawowania funkcji dyrektora ZIKiT – mówił podczas konferencji prasowej Michał Wszołek, jeden z liderów KPI.

Działacze zaapelowali do radnych Krakowa, aby rozpisali referendum ws. odwołania Jacka Majchrowskiego. Sami zastanawiają się, czy nie rozpocząć procedury zbierania podpisów pod inicjatywą referendalną. Jednak do 30 września dają najpierw czas radnym.

Radni nie chcą się deklarować

Radni Krakowa nie chcieli dziś deklarować, czy podejmą uchwałę ws. rozpisania referendum. Józef Pilch, radny z klubu Prawa i Sprawiedliwości zaznacza, że 19 radnych z jego ugrupowania nie ma większości do przegłosowania projektu uchwały w radzie. – Najpierw chcemy na sesji rady usłyszeć wytłumaczenia od prezydenta – dodaje samorządowiec.

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa z Platformy Obywatelskiej, Bogusław Kośmider, wyjaśnia, że jego partia jakieś kroki może podjąć dopiero w przyszłym tygodniu. Wtedy zbiera się zarząd powiatu i będzie dyskutował co zrobić z decyzją Jacka Majchrowskiego. – Musimy przeanalizować różne warianty i scenariusze – podkreśla szef radnych. Nie chce jednak zdradzić, jakie możliwości będą rozważane.

Podjęcie uchwały ws. rozpisania referendum przez radnych ma bardzo małe szanse na powodzenie. Powód jest bardzo prosty: gdyby nie udało się odwołać Jacka Majchrowskiego w drodze referendum, to rada miasta musi zostać rozwiązana. To wiąże się z przeprowadzeniem kolejnych wyborów do samorządu.