Kradli telefony w centrum Krakowa. Wpadli chwilę po zgłoszeniu
Szybka reakcja policjantów
W minioną środę policjanci interweniowali na jednej z ulic w centrum miasta. Zgłoszenie dotyczyło kradzieży telefonu komórkowego, do której miało dojść w lokalu gastronomicznym.
Po przyjeździe na miejsce mundurowi zastali zgłaszającego oraz pracownicę lokalu, która poinformowała, że chwilę wcześniej skradziono jej telefon. Podczas rozmowy świadkowie wskazali dwóch mężczyzn oddalających się z okolicy. Jak relacjonowali, od pewnego czasu przemieszczali się oni między lokalami, zachowując się podejrzanie i zaglądając do środka.
Policjanci natychmiast ruszyli za wskazanymi osobami. Po krótkim pościgu wylegitymowali 34-latka oraz jego 37-letniego znajomego.
Przy sobie mieli dwa skradzione telefony
W trakcie interwencji funkcjonariusze znaleźli przy mężczyznach dwa telefony komórkowe. Jeden z nich należał do kobiety, która chwilę wcześniej zgłosiła kradzież. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej jednostki.
Dalsze czynności wykazały, że drugi telefon również pochodził z kradzieży. Urządzenie zostało dzień wcześniej wyciągnięte z plecaka mężczyzny przebywającego w centrum Krakowa.
Łączną wartość odzyskanych telefonów oszacowano na około 2,5 tys. zł. Oba urządzenia wróciły już do swoich właścicieli.
Jeszcze tego samego dnia 34-latek i 37-latek usłyszeli zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.