Kradzież podczas mszy świętej
Na nagraniu zarejestrowanym przez monitoring widać, jak młody, zakapturzony mężczyzna wybił kamieniem boczną szybę samochodu. Po dostaniu się do środka przez chwilę okrada wnętrze pojazdu.
Policja przeszukała obszar w odległości około 2 kilometrów od miejsca zdarzenia. Na stacji benzynowej zatrzymani zostali mężczyzna z nagrania i 31-letnia bezdomna, z którą podróżował. 20-latek początkowo wypierał się dokonania przestępstwa. W toku działań policji okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez policję z Olsztyna celem ustalenia miejsca pobytu. Funkcjonariusze ustalili również, że samochód, którym poruszali się zatrzymani został skradziony dwa dni wcześniej w Krakowie.
20-latek przyznał się do kradzieży zarówno pojazdu, jak i portfela oraz telefonu dopiero, gdy policjanci znaleźli w jego samochodzie ukradzione z hondy rzeczy. Mężczyzna wyjaśnił, że ukradł samochód, by wybrać się z koleżanką na przejażdżkę. Włamania do Hondy i kradzieży dopuścił się, bo zaczęło brakować im paliwa. Odzyskane fanty zostały zwrócone właścicielowi.
– Podejrzani usłyszeli zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu włamania do hondy i kradzieży telefonu oraz portfela z pieniędzmi i dokumentami – mówi podkomisarz Justyna Fil. – Dodatkowo 20-latek usłyszał zarzut kradzieży fiata poprzez włamanie. Za popełnione przestępstwa grozi im do 10 lat więzienia. Oboje mają policyjne dozory – dodaje.