Kradzionym samochodem staranował bramki na autostradzie A4

Skradzionym kilka godzin wcześniej na terenie Niemiec samochodem, staranował bramki na autostradzie Kraków – Katowice. Sprawca został zatrzymany przez policjantów.

W nocy 26 listopada, około godziny 3 nad ranem, dyżurny Policji Autostradowej otrzymał informację o kierowcy, który podczas przejazdu przez bramki w miejscowości Brzęczkowice, nie zatrzymując się w punkcie poboru opłat, staranował szlaban. Jak relacjonują świadkowie zdarzenia, kierowca jechał samochodem marki Audi A4 z bardzo dużą prędkością.

Uciekał przed policją

- Zaraz po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci z komisariatu autostradowego Policji w Krakowie udali się w rejon, przez który według ich przypuszczeń będzie przejeżdżać poszukiwany pojazd – informuje podinsp. Mariusz Ciarka z małopolskiej policji. - Okazało się jednak, że na widok policyjnych radiowozów w Morawicy, kierowca usiłował gwałtownie zjechać na jedną ze stacji benzynowych, aby ukryć się.  Kierujący  przez zbyt szybką jazdę i niedostosowanie prędkości do warunków drogowych nie wyhamował i wjechał na pas zieleni uszkadzając krawężnik i samochód.

Funkcjonariusze zaczęli przeszukiwać stację benzynową, ponieważ kierowcy nie było w samochodzie. Po chwili zauważyli podejrzanie zachowującego się młodego człowieka, który okazał się kierowcą  srebrnego Audi.

- Po sprawdzeniu okazało się, że kierujący mężczyzna nie ma przy sobie żadnych dokumentów stwierdzających jego tożsamość, jak i dokumentów pojazdu – dodaje podinsp. Ciarka. - Przeprowadzone ustalenia wykazały, że kierowcą jest 24-letni mieszkaniec woj. podkarpackiego, a samochód,  którym poruszał się mężczyzna, został skradziony kilka godzin wcześniej na terenie Niemiec.

Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Odpowie karnie za kradzież z włamaniem do samochodu, zniszczenie mienia oraz prowadzenie pojazdu bez uprawnień.