Kraków czeka na „50”. Wiceprezydent podał trzy miejsca, każde będzie wyzwaniem

Pytanie, czy Kraków się doczeka pływalni olimpijskiej wciąż pozostaje otwarte. Wiadomo, że ta nie powstanie szybko, ponieważ nie zapadła decyzja o docelowej lokalizacji.

Basen olimpijski w Krakowie

Na początku swojej kadencji prezydent Aleksander Miszalski zdecydował, że pływalnia 50-metrowa nie będzie budowana przy Zespole Szkół Łączności na Dębnikach, którą forsowały poprzednie władze. Temat powstania w Krakowie bardzo potrzebnego obiektu od dekad nie wychodzi poza fazę planowania i projektowania. 

W drugim największym mieście w Polsce pływacy nie mogą trenować na długim basenie i muszą jeździć do Oświęcimia czy Dębicy. Część zdolnych sportowców zmienia miejsce studiowania, gdzie może liczyć na lepsze warunki treningowe.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Łukasz Sęk wskazał trzy lokalizacje

O pływalni olimpijskiej pod Wawelem piszemy regularnie. W ostatnim czasie przewijały się dwie lokalizacje: rejon ul. Lipskiej i Myśliwskiej, gdzie miasto zrezygnowało z budowy Centrum Sportów Zimowych, a także tereny przy Com-Com Zone Nowa Huta (ul. Ptaszyckiego).

29 stycznia wiceprezydent Łukasz Sęk mówił o aktualnej sytuacji. Potwierdził, że Suche Stawy są brane pod uwagę, natomiast wymagałoby to zmiany planu miejscowego.

Tam są trudne dyskusje na temat osi widokowych. Pamiętamy, co się działo z oświetleniem na stadionie Hutnika
Łukasz Sęk, zastępca prezydenta Krakowa

Miejsce na duży basen byłoby też w rejonie Akademii Kultury Fizycznej w Czyżynach. Sęk wskazał, że wymagałoby to partnerstwa z uczelnią, bo teren nie jest miejski. 

– To trochę utrudnia inwestycję. Byłaby możliwa do zrealizowania tylko w modelu z bardzo dużym dofinansowaniem z Ministerstwa Sportu i Turystyki – podkreślił wiceprezydent.

Akademia Kultury Fizycznej
Akademia Kultury Fizycznej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W nowej dzielnicy?

Wspomniał też o terenie Rybitw i Płaszowa. W ciągu 30 lat miasto chce przekształcić 1050 hektarów z zabudową magazynową, przemysłem i infrastrukturą komunalną na nową dzielnicę dla nawet 60 tysięcy mieszkańców. 

Tutaj problemem jest odległa perspektywa czasowa, natomiast nowa dzielnica musi mieć dostęp do infrastruktury – także sportowej. Basen olimpijski mógłby być częścią większego kompleksu.

Masterplan Rybitwy i Płaszów
Masterplan Rybitwy i Płaszów
AI/LoveKraków.pl

Rozmowy, konsultacje

Inwestycję trzeba dobrze zaplanować. Potrzebne jest dobre skomunikowanie, a także basen 25-metrowy i baza hotelowa w okolicy, jeżeli miałyby się tam odbywać międzynarodowe imprezy. Wymagania związków są konkretne i przy przygotowaniu do budowy trzeba je wziąć pod uwagę.