„Kraków górą!” Krakowscy politycy o nowym wojewodzie

Józef Pilch, radny miejski z Nowej Huty, miłośnik żużla, nadzieja na dobrą współpracę miasta z województwem i rządem – tak najkrócej można streścić opinie krakowskich polityków o nowym wojewodzie Małopolski.

Jacek Majchrowski – prezydent Krakowa

Cieszę się, że nominację otrzymał ktoś, kto jest związany z samorządem. Po tylu latach pracy w radzie miasta, Józef Pilch zna Kraków doskonale. Jeśli zaś chodzi o współpracę między mną a panem Pilchem, to oceniam ją pozytywnie i myślę, że tak będzie dalej. Liczę, że będzie to wojewoda, który wspiera Kraków i lobbuje na jego rzecz w Warszawie.

Bogusław Kośmider – przewodniczący Rady Miasta Krakowa, PO

Ta nominacja to dobra wiadomość dla Krakowa. Pan Pilch jest długoletnim samorządowcem, zna problemy Krakowa, Nowej Huty, generalnie – problemy samorządów. Jako reprezentant władzy samorządowej, myślę, że będzie pomagał miastu w różnych sprawach, choćby w opiniowaniu uchwał czy w realizacji projektu, który zapoczątkował Jerzy Miller. Mowa tu o rozwoju Nowej Huty.

Współpraca między wojewodą a Krakowem będzie się dobrze układać. I oczywiście gratuluję, bo to miłe, jak kolega z rady dostaje taką funkcję. Kraków górą!

Ireneusz Raś – poseł PO

– Józef Pilch walczył o tę nominację przez ostatnie miesiące. Gratuluję skuteczności. Jest to osoba z samorządu, więc mam nadzieję, że zablokuje niekorzystne decyzje rządu w sprawie finansowania samorządów lub chociaż wyrówna straty we wpływach. Z czym się kojarzy? Najmocniej z żużlem, któremu poświęca mnóstwo czasu i kocha tę dyscyplinę.

Marek Sowa – były marszałek Małopolski, poseł PO

Trudno mi skomentować tę nominację, bo prawda jest taka, że nie współpracowaliśmy z Józefem Pilchem. Funkcjonował on na poziomie gminy. Mogę powiedzieć tylko tyle, że tam swoją aktywnością się wykazywał. Jestem przekonany, że będzie zaangażowany w sprawy regionalne. Może o tym świadczyć jego doświadczeniu. Będziemy oceniać po tym, jak działa.

Grzegorz Lipiec – członek zarządu województwa małopolskiego, szef PO w regionie

Znam Józefa Pilcha i jestem dobrej myśli. Opinia o nim jest tak, że raczej potrafi się porozumieć i dogadać. Moje relacje z nim były bardziej niż poprawne. Uważam, że w sprawach istotnych będziemy się w stanie porozumieć. Trudno stwierdzić natomiast, gdzie mogą pojawiać się zgrzyty. Wojewoda ma reprezentować rząd, a jaki jest, każdy widzi. Na pewno wiele trudnych rozmów przed nim.

Łukasz Gibała – prezes stow. Logiczna Alternatywa, były poseł niezależny

– Po owocach go poznamy… Istnieje ryzyko, że w związku z tym, że sejmik i zarząd województwa należy do Platformy, to z tą współpracą może być słabo, ale może wzniosą się nad podziały. Jeśli chodzi o moje osobiste doświadczenie z Józefem Pilchem, to widzieliśmy się kilka razy na meczu żużlowym i to wszystko. Robi wrażenie człowieka sympatycznego i na poziomie.

Wojewoda sprawuje nadzór nad gminami. Jest ryzyko upolitycznienia jego funkcji. Tego można się najbardziej bać. PiS może w ten sposób wykorzystywać funkcję i blokować uchwały rady miasta, gdzie większość stanowi koalicji PO z Jackiem Majchrowskim. Mam jednak nadzieję, że pan Pilch nie będzie funkcjonariuszem partyjnym. Jednak patrząc na rząd i prezydenta, który stał się takim właśnie funkcjonariuszem, można się tego obawiać.