Kraków Live Music Festival: Będzie impreza na Błoniach
Trzy dni, impreza na Błoniach do godziny 22.00, a później w pozostałych częściach miasta – tak ma wyglądać Kraków Live Music Festival 2015. Ziszcza się więc wizja formuły festiwalu przedstawianej przez dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego Izabelę Helbin.
Po roku przerwy pod Wawel wraca LMF w zmienionej formule. Miasto dołoży 2 miliony złotych do imprezy, która odbędzie się w dniach 20-22 sierpnia, jednak jak przekonuje prezydent Jacek Majchrowski, to niedużo. – To jest takie wydarzenie, które bardzo mocno promuje miasto. Dajemy 2 miliony rocznie, a festiwal kosztuje kilkanaście, więc reszta jest dokładana – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Jacek Majchrowski.
Prezydent Krakowa zdradził również, jak w przybliżeniu będzie wyglądało trzydniowe wydarzenie. – Chcemy zorganizować wydarzenia tego festiwalu inaczej niż do tej pory. Już nie całonocna zabawa, ale koncert na Błoniach do godziny 22.00, który później przeniósłby się do klubów i sal do tego odpowiednich. W sumie będzie to dłuższa i bardziej różnorodna impreza – opowiada gospodarz miasta.
Izabela Helbin stwierdza, że nie zna szczegółów, ale jeśli miałoby się to potwierdzić, to jest zadowolona. – Formuła festiwali, które do tej pory były organizowane w Polsce, przejadła się odbiorcy. Jeżeli organizatorzy KLMF zrobią to tak, jak sobie wyobrażam, czyli oprócz głównego wydarzenia będzie mnóstwo innych, mniejszych, które rozlewają festiwal na miasto, będą czerpać z jego potencjału i zaangażują różne organizacje oraz grupy odbiorców, to jest to wydarzenie, które ma szansę na sukces – ocenia dyrektor KBF.