Kraków na srebrnym ekranie

Kraków to miasto pełne pięknych plenerów. Słynie również z ciekawej architektury – zarówno kilkusetletniej, jak i młodej, modernistycznej, dlatego nierzadko stolica Małopolski wybierana jest przez polskich reżyserów jako plan filmowy. Jaki obraz naszego miasta ukazują rodzime produkcje filmowe?

Branża filmowa cieszy się dzisiaj ogromnym powodzeniem, a jej właściwe wykorzystanie może zaowocować skuteczną promocją miasta. Właśnie dlatego w 2009 roku w strukturach Krakowskiego Biura Festiwalowego powołano Krakow Film Commission, które wspomaga realizację największych produkcji filmowych i telewizyjnych w Krakowie i Małopolsce.

– Blisko 60 produkcji filmowych zostało wspartych przez Krakow Film Commission. To dzięki nam w Krakowie powstały: bijący rekordy popularności laureat trzech nagród na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni (w tym Srebrne Lwy) ostatni obraz Wojtka Smarzowskiego „Pod Mocnym Aniołem” czy obsypana wieloma prestiżowymi nagrodami (m.in. cztery statuetki Orłów – Polskich Nagród Filmowych) „Obława” w reżyserii Marcina Krzyształowicza oraz film „Nieulotne” w reżyserii Jacka Borcucha, jednego z najbardziej cenionych i rozpoznawalnych za granicą polskich reżyserów młodego pokolenia (również z prestiżową nagrodą – za najlepsze zdjęcia w Międzynarodowym Konkursie Filmów Fabularnych Sundance) – mówi Katarzyna Wodecka-Stubbs, szefowa Krakow Film Commission.

Anielskie plenery

Malownicze sceny nad Wisłą, widoki ze Wzgórza Wawelskiego czy ujęcia z lotu ptaka to sceny, które pokazują nasze miasto z jak najlepszej strony. Nie brakuje ich w komediach romantycznych, których akcja dzieje w dawnej stolicy Polski. Doskonałym tego przykładem są filmy Artura Więcka „Anioł w Krakowie” (2002) oraz „Zakochany Anioł” (2005). Zdjęcia do pierwszego z nich powstawały w okresie od maja do sierpnia, kiedy nasze miasto tętniło życiem i było zalane słońcem. I mimo iż tytułowy anioł zostaje zesłany do Krakowa za karę, miasto nie jest mu wrogie.

Sztuka na pierwszym planie

Kraków niejednokrotnie nazywany jest kulturalną stolicą Polski. Z tym stwierdzeniem można się spierać, ale kinowe produkcje ostatnich lat często ukazują nasze miasto w kontekście sztuki i zabytkowej architektury. Akcja filmu fabularnego „Karol. Człowiek, który został papieżem” (2005) rozpoczyna się na Wawelu, a film „Vinci” Juliusza Machulskiego (2004) w całości ogniskuje się wokół znajdującego się w muzeum Czartoryskich obrazu „Dama z gronostajem”. Można śmiało stwierdzić, iż w tej komedii sensacyjnej Kraków jest jednym z bohaterów. Reżyser co chwila ukazuje kościoły, uliczki, mosty. Pięknie przedstawione zostają Sukiennice, Rynek i bulwar Czerwieński. Również w tym przypadku urokowi naszego miasta dodaje aura – zdjęcia kręcono w kwietniu i maju 2004 roku.

Miasto smutne, miasto industrialne

Kraków na ekranach kina nie zawsze przedstawiony jest jako sielskie miasto tętniące życiem i kulturą. Zupełnie inny jego wizerunek przedstawił w 2008 roku Petr Zelenka w ekranizacji „Braci Karamazov” Fiodora Dostojewskiego. Akcja filmu rozgrywa się w Nowej Hucie. Czeska trupa teatralna przybywa do stolicy Małopolski, by dać przedstawienie oparte na powieści Dostojewskiego. Aktorzy wykonują próby w olbrzymiej hali na terenie Huty. Sztuka odgrywana jest w miejscu, gdzie młody chłopak doznał wypadku. Kamera śledzi bohaterów, którzy poruszają się po obiekcie przemysłowym. W całym filmie brak urokliwych pejzaży czy klasycznej architektury. Kraków pokazany jest jedynie w ujęciu industrialnym. Ponura wizja naszego miasta ograniczona jest do terenu Huty. Widz, który nigdy nie był w Krakowie, może odnieść wrażenie, że jest to miejscowość przemysłowa z typowym dla siebie krajobrazem.

Małgorzata Szumowska w filmie „Szczęśliwy Człowiek” z 2000 roku również porzuciła idyllę na rzecz ukazania ubogich krakowskich budynków. Film opowiada o losach Marii Sosnowskiej i jej dorosłego syna Jana. Kraków jest tutaj miejscem ubóstwa i bezrobocia – Jan nie może znaleźć stałej pracy, Maria również jej nie otrzymuje, ponieważ badania lekarskie wykrywają u niej śmiertelną chorobę.

Głośny film Wojciecha Smarzowskiego „Pod Mocnym Aniołem” (2014) został zrealizowany w Krakowie. To tutaj główny bohater – pisarz Jerzy – po każdym zakończonym odwyku staje na rogu ul. Felicjanek i Małej. Bar „Pod Mocnym Aniołem” kusi go, by wszedł i znów zaczął pić.

Coraz więcej filmów w Krakowie

– Festiwal OffPlusCamera wspiera razem z Krakow Film Commission akcję „Małopolska dla filmowców”. Projekt ten pokazuje województwo małopolskie jako dobry plener do kręcenia filmów. Akcja ta odbyła się podczas dwóch ostatnich edycji festiwalu - w roku 2012 i 2013. Zaprosiliśmy gości, by pokazać im ciekawe miejsca w regionie – mówi Katarzyna Pielacha z zespołu OffPlusCamera.

– Z roku na rok znacznie wzrasta szacunkowa wartość projektów zrealizowanych w Krakowie i Małopolsce. Kolejne produkcje filmowe uruchamiają potężną machinę promocyjną, która udowodnia, że Kraków jest doskonałą destynacją dla przemysłu filmowego – komentuje Katarzyna Wodecka-Stubbs.

Coraz więcej filmów realizowanych jest w naszym mieście. Kraków staje się miastem przychylnym reżyserom i producentom, a zarówno piękne krakowskie plenery, jak i wąskie, ciemne uliczki okazują się być doskonałym miejscem akcji dla produkcji kinowych. Jakie projekty zobaczymy w najbliższym czasie?

– W lipcu tego roku został rozstrzygnięty VI Konkurs na Wspieranie Produkcji Filmowej w ramach działalności Regionalnego Funduszu Filmowego w Krakowie. Komisja konkursowa zadecydowała o dofinansowaniu trzech filmów fabularnych, dwóch animacji i czterech dokumentów. Zdjęcia do filmu Michala Kollara pod roboczym tytułem „Czerwony Kapitan” zrealizowano już w lipcu w Krakowie. W październiku w Małopolsce realizowano zdjęcia do nowego filmu Marcina Wrony „Demon”, a zdjęcia do pełnometrażowego debiutu fabularnego „Fale” Grzegorza Zaricznego potrwają do 30 listopada i będą realizowane głównie w Nowej Hucie. Ponadto Anca Damian pracuje nad swoim nowym pełnometrażowym dokumentem animowanym „Czarodziejska Góra” – akcentuje szefowa KFC.