Kraków schronieniem dla prześladowanych pisarzy
Kraków od pięciu lat należy do Międzynarodowej Sieci Miast Schronienia ICORN. Program oferuje azyl pisarzom i obrońcom praw człowieka, którzy z powodu prześladowań nie mogą swobodnie żyć i tworzyć we własnym kraju. W tym roku gościem jest Felix Kaputu – pisarz, filozof i profesor uniwersytecki z Konga.
Rada miasta zdecydowała o przystąpieniu Krakowa do Międzynarodowej Sieci Miast Schronienia ICORN (International Cities of Refugees Network) w 2011 roku. Od tego roku w ramach programów rezydencjalnych gościł pięcioro pisarzy – Marię Amelie, Kareema Amera, Mostafę Zamaninija, Lawona Barszczewskiego, Asli Erdogan. W tym roku prezydent Majchrowski zdecydował o przyznaniu pobytu rezydencjalnego pisarzowi z Konga, Felixowi Kaputu.
Sieć, która zapewnia azyl
ICORN oferuje azyl pisarzom i obrońcom praw człowieka, którzy z powodu prześladowań nie mogą swobodnie tworzyć we własnej ojczyźnie. W związku z obecną sytuacją na świecie rośnie liczba wniosków o udzielenie schronienia. W 2014 roku ICORN otrzymał 70 wniosków od pisarzy czy artystów. Najwięcej z nich pochodziło z Bangladeszu, Syrii, Iranu czy Iraku. W ubiegłym roku liczba ta była znacznie większa, bo wpłynęło ponad 100 wniosków o pomoc.
- Potrzeby na pewno są większe niż możliwości sieci, która wciąż się rozrasta – mówi Robert Piaskowski z Krakowskiego Biura Festiwalowego. - Najwięcej tego typu miast występuje w Skandynawii. Niedawno do sieci przystąpił Wrocław, rada miasta z Gdańska jeszcze nie podjęła decyzji. Pamiętajmy, że taka pomoc wiąże się m.in. z organizacją wizy i pozwoleń.
W kwietniu 2016 roku w Paryżu odbyła się jubileuszowa konferencja, podczas której prezentowano efekty programu. - Ideę ICORN warto promować. To międzynarodowe zgromadzenie miast ICORN było sygnałem po atakach terrorystycznych w Paryżu, że ludzie kultury muszą stać na straży wartości i zapewnić schronienie tym, dla których taka pomoc wiele znaczy. Kraków daje świadectwo, że jesteśmy miastem otwartym i tolerancyjnym. Ta obecność różnych kultur i języków utwierdza w tym, że nasza pomoc ma sens.
„Tutaj nie jesteś już profesorem”
Tegoroczny gość programu Felix Kaputu na rezydencji literackiej w Willi Decjusza spędzi prawie rok. W 2005 roku, po powrocie ze szkolenia dotyczącego religii i problematyki gender na uniwersytecie Nanzan w Japonii, został wezwany na spotkanie z kierownikiem służb bezpieczeństwa w prowincji Katanga w Demokratycznej Republice Konga. Został aresztowany pod zarzutem przemytu broni z Japonii i wwiezienia jej do kraju. Oskarżono go również o bycie przywódcą armii rebeliantów, której celem miała być secesja Katangi i ogłoszenie niepodległości prowincji.
- Po tym, jak trafiłem do więzienia strażnik stwierdził „No, to tutaj nie jesteś już profesorem”. Warunki tam panujące były straszne – wspomina Felix Kaputu. – Minęły miesiące, zanim moja rodzina dowiedziała się, gdzie jestem. Kiedy w końcu udało im się mnie znaleźć i próbowali mnie odwiedzić, strażnicy powiedzieli im, żeby nie marnowali pieniędzy. Stwierdzili, że skoro już tu trafiłem, to jestem już trupem.
Kaputu został wypuszczony dzięki interwencji Amnesty International, naciskom mediów i zaprzyjaźnionych naukowców. W 2006 roku wyjechał z kraju na stypendium Scholars at Risk.
Ponad 50 miast, które pomagają
W skład obecnej sieci miast ICORN znajduje się ponad 50 miast. Jej działalność to jedna z najważniejszych inicjatyw dotyczących prawa do wolności poglądów i wypowiedzi oraz solidarności międzynarodowej. W grupie zaangażowanych miast oprócz Krakowa znajduje się m.in. Barcelona, Amsterdam, Frankfurt, Norwich, Paryż, Meksyk czy Reykjavik.