Kraków sprawdza schrony. „Lata dobrobytu nas trochę uśpiły”
Jak twierdzą organizatorzy wydarzenia, nie chodzi o straszenie, a o przygotowanie i rozsądek. Stąd debata stowarzyszenia Lepszy Kraków, poświęcona bezpieczeństwu naszego miasta. – Żyjemy w czasach, że trudno w tych wygodnych fotelach rozmawiać o bezpieczeństwie. Jesteśmy całkiem stabilnym krajem. Ale agresywna polityka Rosji doprowadziła do agresji. Co z tym robimy? Zarządzanie kryzysowe i ochrona ludności: zapomnieliśmy o tym w czasie dywidendy bezpieczeństwa. Nagle sobie przypomnieliśmy o schronach, o zapasach, o szkoleniach, o rozwiązaniach prawnych, które to regulują – zwracał uwagę generał Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO.
W mediach słyszy się, że Polska nie jest przygotowana na ewentualny konflikt zbrojny. – To nieprawda. Choć tak, te lata dobrobytu nas trochę uśpiły. Jesteśmy dziś w momencie ewidencjonowania miejsc ukrycia, schronów. W Krakowie mamy prawie 140 obiektów zgłoszonych do takiego zastosowania. Sprawdzamy je – stwierdził z kolei wojewoda Małopolski Krzysztof Klęczar.
Dyrektor Szpitala Wojskowego prof. Bartłomiej Guzik przekonywał natomiast, że jego placówka jest w procesie przygotowania do sytuacji, związanej z zagrożeniami. – Obserwujemy też to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Tam sytuacja zmienia się co dwa tygodnie i co dwa tygodnie trzeba zmienić działania, szpitala też. Nad taką elastycznością pracujemy – przekonywał dyrektor szpitala.