Kraków sprawdzi, co myślą o nim te cztery grupy. Badanie za 150 tys. złotych
Urząd miasta finalizuje właśnie przetarg na badanie pozycjonowania Krakowa wśród mieszkańców, studentów, przedsiębiorców oraz gości.
Najlepszą ofertę – opiewającą na nieco poniżej 150 tys. zł – złożył Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS), który realizował analogiczne analizy w latach 2019, 2021 i 2023. Do przetargu stanęły jeszcze dwie firmy, jednak ich propozycje (245 tys. zł i 424 tys. zł) znacząco przekroczyły zakładany przez miasto budżet.
Jeśli umowa zostanie podpisana, ankieterzy będą przeprowadzać wywiady telefoniczne i bezpośrednie od początku czerwca do połowy sierpnia tego roku.
Po co miastu te dane?
Badania mają odpowiedzieć na pytanie, czy działania promocyjne i komunikacyjne magistratu trafiają w oczekiwania odbiorców oraz czy przynoszą zamierzone skutki. Władzom miasta zależy, aby wdrożenie marki Krakowa zintegrowało mieszkańców i studentów wokół poczucia dumy i współodpowiedzialności za miasto, budując jednocześnie ogólnopolski wizerunek nowoczesnej metropolii atrakcyjnej turystycznie i biznesowo.
Co pokazały poprzednie analizy?
Z ostatniego raportu wynika, że większość Krakowian czuje dumę ze swojego miasta – taką postawę deklaruje 81 proc. mieszkańców, 74 proc. przedsiębiorców i 87 proc. studentów.
Badani zadeklarowali również silne przywiązanie do miasta (przedsiębiorcy – 86 proc., mieszkańcy – 79 proc., studenci – 71 proc.). Ówczesne władze mogły się także cieszyć wysoką oceną zadowolenia z życia pod Wawelem – noty od 7 do 10 w dziesięciostopniowej skali przyznało 76 proc. mieszkańców i aż 92 proc. turystów.
Co istotne, 73 proc. przedsiębiorców potwierdziło, że Kraków stwarza dobre warunki do prowadzenia biznesu. Chęć wyprowadzki zadeklarowało natomiast 13 proc. mieszkańców i 4 proc. przedsiębiorców.
Magistrat miał jednak powody do niepokoju w obszarze partycypacji społecznej. Respondenci wskazywali na niskie poczucie wpływu na decyzje władz oraz brak dostrzegalnego dialogu z magistratem (tylko 38 proc. mieszkańców i 31 proc. przedsiębiorców uznało, że taki dialog faktycznie zachodzi).
Co pokażą nowe badania w drugiej połowie 2026 roku?