Kraków w biegu
W Polsce bieganie z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Świadczy o tym między innymi liczba zawodników i organizowanych zawodów w kraju nad Wisłą. Postanowiliśmy sprawdzić, jak to wygląda w Krakowie.
Bieganie w Krakowie
W naszym mieście bieganie z roku na rok staje się coraz bardziej popularne. – W stolicy Małopolski prężnie funkcjonują amatorskie zajęcia dla początkujących i zaawansowanych, gdzie można spotkać się z profesjonalnymi trenerami i skorzystać z bezpłatnych treningów i porad. Krakowska grupa "BiegamBoLubię" spotyka się w każdą sobotę o 9.30 na stadionie przy placu na Groblach – mówił w grudniu w rozmowie z nami Krzysztof Janik, redaktor serwisu Bieganie.pl.
– Jest również akcja Krakowskich Ścieżek Biegowych organizowana przez urząd miasta, a prowadzona przez trenerów AZS AWF Masters w różnych rejonach – dodał Janik. Kraków jest jednym z 10 miast polskich, które obejmuje tak zwany Program Ścieżek Biegowych, będący ogólnokrajowym projektem skierowanym do wszystkich, którym zależy na zdrowiu i prowadzeniu aktywnego trybu życia. W jego ramach organizowane są regularne zajęcia, które prowadzi grupa wykwalifikowanych i doświadczonych trenerów.
– Według naszych obserwacji Kraków i okolice mają bardzo duże nasycenie, jeżeli chodzi o liczbę biegaczy, klubów i imprez. Jestem przekonany, że to miasto w porównaniu z innymi dużymi ośrodkami lokuje się naprawdę bardzo wysoko pod tym kątem – mówi Michał Walczewski, redaktor naczelny portalu MaratonyPolskie.pl.
Popyt na bieganie
– Popyt na bieganie jest bardzo wysoki. Liczba uczestników biorących udział w maratonach i półmaratonach rośnie z roku na rok. Dawniej, na przełomie wieków, było tak, że jak dany biegacz chciał wystartować w zawodach to sprawdzał, gdzie w Polsce odbywa się bieg i jechał tam. Kilka lat później taki zawodnik patrzył już na swój region w kontekście tej formy aktywności fizycznej. W tej chwili w każdym dużym mieście organizowanych jest przynajmniej kilkanaście biegów, niekiedy w jednej miejscowości w jednym dniu są dwa lub trzy – informuje Walczewski.
14. edycja biegu Cracovia Maraton, 9 Międzynarodowych Mistrzostw Krakowa w Biegach Górskich - Bieg Trzech Kopców oraz 2. Cracovia Półmaraton Królewski – w tym roku w naszym mieście odbędzie się kilka imprez dla amatorów joggingu.
– CM jest w czołówce polskich maratonów pod względem frekwencji, jakości organizacyjnej oraz medialnej nośności – mówi redaktor MaratonyPolskie.pl.
Konkurencja w biegach
Biegi to jednak nie tylko wspólna pasja i rywalizacja sportowa. Organizatorzy różnych imprez rywalizują ze sobą, chcąc m.in. przyciągnąć jak najwięcej zawodników do siebie. – Kiedyś organizatorzy starali się tak wybierać terminy, by nie wchodzić w kolizję z innymi. Obecnie jednak ze względu na ogromną liczbę dużych, dobrych imprez, nie ma możliwości, by z nikim nie kolidować. Takich biegów jest około stu, a mamy 54 tygodnie w roku. Pamiętajmy o tym, że są święta, a także zima, podczas której co prawda ludzie biegają, ale jeśli przyjdzie mróz to ciężko ich ogrzać – mówi Walczewski.
– Frekwencja na najlepszych biegach w Polsce osiąga właściwie maksimum. Łatwiej podwyższać poziom organizacyjny niż walczyć o kilka tysięcy kolejnych uczestników na starcie. Jeżeli na największych biegach sam start potrafi trwać kilkanaście minut, a na metę w ciągu sekundy wbiega kilka osób, jak to mieliśmy swego czasu w Gdyni, to są straszne molochy – dodaje redaktor MaratonyPolskie.pl.
Kasa w biegach
Zawodnicy startujący w 14. CM, 9. Biegu Trzech Kopców i 2. Cracovia Półmaraton Królewski oraz wolontariusze zaangażowani w imprezę mogą jeździć komunikacją miejską za darmo w czasie trwania tych wydarzeń. – Z bezpłatnego przejazdu będzie mogła korzystać osoba posiadająca numer startowy lub okazująca specjalny identyfikator wydany przez Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie – napisano w uchwale rady miejskiej. Według obliczeń dokonanych przez radnych, nie wprowadzając tych uprawnień osoby nim objęte mogłyby dać dodatkowy dochód dla miasta w wysokości ponad 188 tysięcy złotych.
Aby wziąć udział w 14. CM należy uiścić opłatę startową. Obecnie jest to 150 złotych. Zwolnione są z niej osoby, które m.in. ukończyły wszystkie poprzednie edycje Cracovia Maraton, są zaproszone przez organizatora, niepełnosprawne oraz zawodnicy powyżej 60. roku życia.
W minionym roku przychody z CM wyniosły prawie milion czterysta tysięcy złotych, zaś wydatki – ponad dwa miliony sto tysięcy. Czy organizacja takiego biegu może być opłacalna, jeśli przynosi straty? – Ludzie mają potrzeby nie tylko jeść, pić i spać, ale także szereg innych związanych ze sportem, zdrowiem czy aktywnością. Na bieganie jest popyt, więc miasta im pomagają, osiągając także korzyści wizerunkowe. Cracovia Maraton na przykład jest jedyną w Polsce imprezą, która może się pochwalić naprawdę wysokim odsetkiem osób z zagranicy. Kraków zajmuje tutaj pierwsze miejsce w Polsce. Oczywiście bez pomocy miasta ciężko byłoby to zorganizować. Nie ma w Polsce zbyt wielu sponsorów, choć niedawno PZU i PKO BP bardzo się zaangażowały i objęły patronatami finansowymi wiele imprez w Polsce – mówi Walczewski.
Cracovia Półmaraton Królewski odbędzie się 25 października, a Bieg Trzech Kopców tradycyjnie 4 października. Na razie nie wiemy, ile będzie wynosiła opłata startowa. – Regulaminy są w opracowaniu – informuje Mateusz Chwajoł z działu marketingu i organizacji imprez sportowych w ZIS.
W 2014 roku Bieg Trzech Kopców przyniósł miastu niemal 150 tysięcy złotych, podczas gdy wydano na niego blisko 200 tysięcy. Na organizacji Cracovia Półmaraton Królewski Kraków zarobił prawie 6 tysięcy złotych.