Kraków znalazł sposób na brak mieszkań? Zasoby urosły o 530% w pięć lat

Mieszkania na wynajem rosną w siłę. Kraków jest już trzecim rynkiem w Polsce. W ciągu ostatnich lat zanotował spory wzrost. 

Jak wynika z wynika z raportu CBRE „Instytucjonalny rynek PRS w Polsce”, pod Wawelem funkcjonuje 25 projektów, oferujących ponad 3,8 tys. lokali na najem długoterminowy lub abonament. W porównaniu z 2020 rokiem to wzrost o 530 procent. W budowie są kolejne inwestycje, w których znajdzie się 2,4 tys. mieszkań.

Czym wygrywa Kraków?

Stolicy Małopolski sprzyja demografia, niskie bezrobocie, stabilność zatrudnienia i akademicki charakter miasta. Paradoksalnie również – wysokie ceny nieruchomości. Nadal wielu osób nie stać na mieszkania własnościowe, a PRS jest wskazywany jako bardziej korzystny niż wynajem od osób prywatnych. 

– Kraków ma wyjątkowe atuty sprzyjające rozwojowi PRS. Silny rynek pracy, status akademickiego centrum oraz ograniczona dostępność mieszkań na własność powodują, że popyt na najem utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. To rynek atrakcyjny zarówno dla studentów i młodych profesjonalistów, jak i dla inwestorów szukających stabilnych zwrotów – mówi Przemysław Łachmaniuk, Co-Head of Living, Senior Director,  Investment Properties, CBRE.

PRS przy ul. Romanowicza
PRS przy ul. Romanowicza

Mieszkania są najważniejsze 

To jednak nie koniec rozwoju tego rynku. Kurczący się zasób terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową przy jednoczesnej niskim popycie na działki usługowe (głownie biurowe), popycha inwestorów do tworzenie tego typu inwestycji bądź rewizji planów i strategii sprzed lat. 

– Mimo imponującego tempa wzrostu, skala PRS w Krakowie nadal nie odpowiada potencjalnemu popytowi. Spodziewamy się dalszego dynamicznego rozwoju tego segmentu, a miasto utrzyma swoją pozycję jednego z liderów rynku najmu instytucjonalnego w Polsce – zauważa Przemysław Łachmaniuk.

Ile kosztuje mieszkanie na abonament?

Z danych wynika, że czynsze za lokale typu prime w segmencie PRS w Krakowie sięgają obecnie 98 zł za mkw. miesięcznie. Łatwo więc przeliczyć, że za 40-metrowe mieszkania trzeba miesięcznie zapłacić 4 tys. złotych. Lokale te jednak charakteryzują się dużo większą elastycznością i potrafią zaskoczyć metrażami, schodząc poniżej powierzchni, która ustawowo jest przypisana do mieszkania.