Kraków zostawił inne miasta w tyle. Pociąg na lotnisko z rekordami popularności

Połączenie kolejowe z krakowskim lotniskiem jest dziś najefektywniejsze w Polsce – wynika z nowego raportu UTK. Z pociągu codziennie korzysta tu prawie siedem tysięcy osób.

Połączenie kolejowe pomiędzy centrum Krakowa a lotniskiem wyraźnie wyróżnia się na tle kraju – wynika z raportu Urzędu Transportu Kolejowego. Przystanek Kraków Lotnisko obsługuje dziś średnio 6,9 tys. pasażerów dziennie, co stanowi niemal jedną piątą wszystkich podróżnych korzystających z portu. Na każdy pociąg przypada tu średnio 98 pasażerów, co czyni krakowskie połączenie najefektywniejszym w Polsce.

Szybki wzrost

Z danych UTK wynika, że liczba pasażerów korzystających z pociągu do Balic wzrosła w 2024 roku o 34,4 proc., podczas gdy ruch lotniczy zwiększył się o 17,8 proc.

Urząd odniósł się w raporcie również do kontrowersji wokół cen przejazdu. Bilet z centrum Krakowa na lotnisko kosztuje już 20 zł. Ta cena – będąca efektem styczniowej podwyżki, ale krytykowana również wcześniej – jest znacznie wyższa niż w innych miastach, ale też w porównaniu z cenami połączeń Kolei Małopolskich na innych trasach.

– Przy podróży w dwie lub więcej osób przejazd oferowany przez popularne aplikacje przewozowe może być bardziej konkurencyjny cenowo, lecz połączenie kolejowe jest bezkonkurencyjnie pod względem czasu dojazdu – podróż samochodem z centrum Krakowa w zależności od ruchu może trwać nawet dwa razy dłużej – pisze UTK w raporcie.

UTK nie odnosi się natomiast do kwestii alternatyw w postaci połączeń autobusowych. Miasto traktuje linie autobusowe do lotniska raczej jako dodatkowe względem pociągu. Skorzystać można z dwóch dziennych linii 209 i 300, z których żadna nie dojeżdża w rejon dworca kolejowego.

Pociąg Kolei Małopolskich na dworcu Kraków Główny
Pociąg Kolei Małopolskich na dworcu Kraków Główny
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kraków przed Warszawą i Gdańskiem

W zestawieniu połączeń kolejowych z lotniskami Kraków wyprzedził nie tylko Gdańsk, ale i Warszawę. Przystanek przy Lotnisku Chopina obsługuje średnio 3,2 tys. pasażerów dziennie – to mniej niż połowa wyniku Balic. Z kolei Gdańsk Port Lotniczy, mimo dynamicznego wzrostu efektywności, osiągnął poziom 3,1 tys. osób dziennie.

W Krakowie na jeden pociąg przypada niemal czterokrotnie więcej pasażerów niż w Warszawie (98 wobec 25), i ponad trzy razy więcej niż w Gdańsku (31). W ciągu pięciu lat liczba zatrzymań pociągów w Balicach wzrosła o ponad 80 proc. – z niespełna 14,3 tys. w 2019 r. do ponad 25,8 tys. w 2024 r.

Nie tylko dla turystów

Krakowskie połączenie kolejowe pełni też funkcję codziennego środka transportu aglomeracyjnego. Ponad 29 proc. wszystkich podróży odbywa się tu na podstawie biletów okresowych – to dowód, że z pociągów korzystają nie tylko pasażerowie lotniska, lecz także np. pracownicy portu i okolicznych firm.

Wśród pozostałych miast tylko Warszawa i Katowice osiągnęły porównywalny udział biletów okresowych (odpowiednio 23,1 i 39,3 proc.), ale żadne z tych połączeń nie dorównuje Krakowowi pod względem całkowitej liczby pasażerów.

Potrzeby różnych grup

Urząd Transportu Kolejowego wskazuje, że tam, gdzie kolej jest częścią sieci aglomeracyjnej – jak w Krakowie, Warszawie czy Gdańsku – osiąga ona najwyższą efektywność.

Autorzy raportu UTK podkreślają, że rozwój połączeń kolejowych z lotniskami to nie tylko wygoda dla pasażerów, ale też realny wkład w zrównoważony transport i redukcję emisji spalin. – Kolej na lotnisko to rozwiązanie, które z sukcesem łączy wygodę pasażerów, interesy pracowników portów i potrzeby mieszkańców aglomeracji – komentuje prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.

– W ostatnich latach mamy do czynienia z dynamicznym rozwojem kolejowych połączeń do największych lotnisk w Polsce, jak również uruchamianiem nowych stacji przy regionalnych portach
Prezes Urzędu Transportu Kolejowego

– Tendencje te przekładają się na wyraźny wzrost liczby pasażerów korzystających z kolei w podróżach lotniczych oraz na coraz większą rolę tego środka transportu w funkcjonowaniu nowoczesnych węzłów komunikacyjnych – stwierdza prezes Góra.