Krakowianie nie segregują śmieci. Festiwal i zlikwidowanie opłat za kubły to zmienią?

Od 1 lipca 2013 roku, czyli od momentu wprowadzenia nowej ustawy , tzw. śmieciowej, krakowianie powinni segregować śmieci, co pozwoliłoby im płacić za odbiór odpadów mniej. Jednak tego nie robią. Tylko około 20% śmieci jest posortowanych. Władze miasta chcą to zmienić. Wiceprezydent Tadeusz Trzmiel zapowiada m.in. likwidację opłat za wynajem kubłów na odpady.

Ma być 50%, jest 18%

– Lokalnie prezydent Majchrowski oraz Rada Miasta Krakowa wprowadzili zachęty ekonomiczne, które wspierają i umacniają segregację odpadów. Przynosi to efekty, ale nie takie, jakich oczekujemy – twierdzi Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent Krakowa.

W pierwszym półroczu obowiązywania nowej ustawy 17% odpadów produkowanych przez krakowian było segregowanych. W tym roku można mówić o tendencji wzrostowej, bowiem do kwietnia odsetek segregujących wzrósł do 18%. To jednak wciąż za mało. A dodatkowo do 2020 roku musi on wynieść 50% – tak wynika z dyrektyw unijnych. – W dalszym ciągu jest taka sytuacja, że mieszkańcy nie chcą segregować. Od razu na poziomie deklaracji zakładają, że nie będą tego robić, choć płacą przez to więcej – dodaje Trzmiel.

To problem miasta

Jak więc przekonać mieszkańców do tego, by używali specjalnych żółtych worków bądź korzystali z odpowiednich pojemników? Jak przyznaje wiceprezydent, miasto jest za to odpowiedzialne. Rozwiązaniem ma być niedawno otwarta sortownia, która ze zmieszanych odpadów odzyska 50 tysięcy ton rocznie materiału do recyklingu.

Nie jest to jedyne rozwiązanie. 6 i 7 czerwca na krakowskich Błoniach ma odbyć się po raz dwunasty Festiwal Recyklingu. – Takie przedsięwzięcia jak to oraz kwietniowe Dni Ziemi mają kształtować pewne nawyki i zachowania. Poprzez edukację chcemy przekonać ludzi do sortowania u źródła – tłumaczy Trzmiel. – W poprzednich edycjach w sumie udało nam się zebrać 237 ton papieru, 121 ton szkła i 47 ton sprzętu elektrycznego.

Kolejnym ważnym krokiem ma być także zmiana na poziomie uchwały rady miasta co do kosztów wynajmu i dzierżawy kubłów – propozycja prezydent jest taka, że powinny one zniknąć. Bezpłatne ma być również odbieranie liści na jesień. – Chciałbym też zwrócić uwagę na to, że działają tzw. elektrobrygady. Wystarczy zadzwonić do MPO i u naszych drzwi zjawią się panowie, którzy odbiorą od nas pralki, telewizory czy zepsute komputery – informuje prezydent ds. transportu.

Sadzonki i żarówki energooszczędne

W godzinach 11.00-18.00  będzie można wymienić surowce wtórne na sadzonki oraz oddać plastikowe zakrętki i niepotrzebne farby służące do zamalowywania pseudograffiti. Dodatkowo na dzieci czeka wiele gier i zabaw o tematyce ekologicznej.

Aby otrzymać:

– jedną sadzonkę należy oddać 30 opakowań szklanych, 30 kg makulatury, 30 puszek aluminiowych lub 50 zużytych baterii,
– jeden upominek należy oddać 50 zużytych baterii, 30 butelek PET lub 30 puszek aluminiowych,
– świetlówkę energooszczędną należy oddać 1 duży sprzęt elektryczny, elektroniczny lub 3 małe (o wym. do 20x30x50cm).