Krakowscy pseudokibice chełpią się mordami. Jest kolejna kara
Komisja Ligi ukarała Cracovię za mecz z Górnikiem Zabrze. Na kolejne spotkanie w roli gospodarza, w ósmej kolejce z Jagiellonią Białystok, nie wejdą osoby, które zasiadały w sektorze D w starciu z beniaminkiem.
Podczas rozegranego 18 sierpnia meczu Cracovia-Górnik (3:3) w tak zwanym „młynie” gospodarzy zawisł transparent o treści: „Zabraknie palców u rąk, aby policzyć tych bez litości, którzy już nigdy nie zasiądą u nas w sektorze gości”.
Ciag dalszy wojenki na żenujące sektorowki pic.twitter.com/OffQoZypqz
— Mateusz Miga (@MateuszMiga) 18 sierpnia 2017
Była to żenująca odpowiedź pseudokibiców Cracovii na skandaliczną oprawę Wisły w sektorze C podczas ostatnich derbów Krakowa przy Reymonta. Na północnej trybunie stadionu pojawiła się sektorówka, na której widać było postać w kominiarce i krzyże, symbolizujące zabitych w porachunkach kibiców Cracovii. Na jednym z krzyży powiewał szalik Pasów. Jednoznaczny przekaz tego transparentu dopełniał jeszcze napis „Boże, miej litość dla naszych wrogów, bo jak widzisz, my jej nie mamy”. Całość oprawy dopełniły odpalone race.
Kara za derby
Przedstawiciele Wisły musieli tłumaczyć się przed Komisją Ligi. Klub musi zapłacić 15 tysięcy złotych kary, a na sobotni mecz z Lechią Gdańsk nie wejdą osoby, które w czasie derbów zasiadały na sektorze C.
W lakonicznym oświadczeniu Wisły z 14 sierpnia możemy przeczytać, że klub wydał zgodę na oprawę wielkoformatową, ale nie znał jej treści. „Wisła Kraków SA pochwala sportowy doping i zaangażowanie kibiców. We władzach Klubu nie ma jednak akceptacji dla zachowań nawołujących do nienawiści” - czytamy na oficjalnej stronie 13-krotnych mistrzów Polski.
Cracovia dotąd nie wydała komunikatu.