Krakowscy radni: debaty zwiększą bezpieczeństwo
Według kilku krakowskich radnych, w naszym mieście „dochodzi do coraz częstszych ataków na przypadkowych ludzi”, a „niepokój płynący z morderstw dokonanych na terenie miasta budzi wiele wątpliwości i zaniepokojenie u mieszkańców (…)”. Dlatego politycy chcą przyjęcia uchwały kierunkowej dla prezydenta miasta, która zobowiąże go do… zorganizowania dwóch debat o bezpieczeństwie.
Zdaniem radnych: Sławomira Ptaszkiewicza, Pawła Ścigalskiego, Anny Mroczek, Krzysztofa Durka i Bolesława Kosiora, podjęcie debaty w zakresie bezpieczeństwa pomoże zbudować większe zaangażowanie społeczne w jego poprawę. Sygnatariusze projektu uchwały wierzą, że pomoże to też w analizie luk prawnych, powodujących brak właściwej reakcji na niebezpieczeństwo, sporządzeniu listy kluczowych potrzeb i wstępnego budżetu dla niezbędnych działań w tej sferze.
Pierwsza debata miałaby się odbyć 29 października z udziałem m.in.: Wojewody Małopolskiego Jerzego Millera, Ministra Sprawiedliwości Mareka Biernackiego, Ministra Spraw Wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza oraz przedstawicieli policji, straży miejskiej, subkultur młodzieżowych czy organizacji społecznych.
Jednak w tej postaci projekt uchwały nie przeszedł głosowania. Negatywną opinię przedstawiła Komisja Praworządności. Jak twierdzi radny Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący Komisji, w dokumencie znalazły się niepoparte żadnymi konkretnymi dowodami zdania krytyczne w stostunku do krakowskiej policji. Radny przedstawił poprawkę usuwającą wszystkie sformuowania. Ostatecznie projekt został przegłosowany w formie apelu do prezydenta, aby wraz z Radą Miasta, policją oraz strażą miejska współpracować przy organizacji konferencji nt. bezpieczeństwa.