Krakowscy senatorowie będą pochodzić z PiS-u?
Gdyby wybory do senatu odbywały się na początku roku, to senatorami na następną kadencję z naszego miasta zostaliby Zbigniew Cichoń oraz Zuzanna Kurtyka. Oboje pochodzą z Prawa i Sprawiedliwości.
Kraków w wyborach do senatu został podzielony na dwa okręgi wyborcze. Okręg nr 32 obejmuje dzielnice Grzegórzki, Prądnik Czerwony, Prądnik Biały, Czyżyny, Mistrzejowice, Bieńczyce, Wzgórza Krzesławickie i Nowa Huta. Natomiast w skład okręgu nr 33 wchodzą dzielnice podgórskie, Stare Miasto, Krowodrza, Bronowice oraz Zwierzyniec. W izbie wyższej parlamentu, krakowian reprezentują członkowie Platformy Obywatelskiej: Janusz Sepioł oraz Bogdan Klich.
Zwycięstwo PiS?
W styczniu, prawdopodobnie na zlecenie Łukasz Gibały, na reprezentatywnej grupie krakowian (1017 ankietowanych) przeprowadzono badania preferencji wyborczych. Wynika z nich, że w przypadku okręgu nr 32 senatorem zostałaby Zuzanna Kurtyka z Prawa i Sprawiedliwości. Jej poparcie wynosi 29,1%. Na drugim miejscu jest Łukasz Gibała (w 2014 roku ubiegał się o fotel prezydenta Krakowa). Trzecie miejsce zajmuje Janusz Sepioł z Platformy Obywatelskiej z wynikiem 18,7%. Na żadnego z wyżej wymienionych kandydatów nie chce głosować 13,8% ankietowanych, natomiast 11% nie wie na kogo odda swój głos.
W okręgu 33 sytuacja wygląda podobnie, jeśli chodzi o układ partyjny. Liderem został były senator Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Cichoń (31,4%). Tuż za nim uplasował się Łukasz Gibała – 28,3%. Na trzecim miejscu znajduje się były minister obrony narodowej w rządzie Donalda Tuska Bogdan Klich z poparciem 16,7%. W tym okręgu odsetek niezdecydowanych jest niższy i wynosi 8,3%, a 5,7% osób nie chce zamierza głosować.
– Bardzo na poważnie rozważam start do senatu, choć decyzji nie podjąłem. Nie zamierzam startować jednak do sejmu z listy żadnej partii politycznej – deklaruje Łukasz Gibała. Polityk nie chce deklarować, z którego okręgu wystartuje. Przekonuje, że może z każdego, ponieważ urodził się na Prądniku Czerwonym i mieszkał przez ponad 20 lat. – Teraz mieszkam na Woli Justowskiej – dodaje Gibała.
– Wyniki sondażu napawają mnie optymizmem. Chociaż nie jestem pierwszy, to różnicę kilku punktów procentowych można nadrobić kampanią wyborczą – komentuje Gibała. Swój start w wyborach na senatora z poparciem Sojuszu Lewicy Demokratycznej rozważa także Łukasz Wantuch, radny Dzielnicy III Prądnik Czerwony.
Odrzucano osoby niebiorące udziału w wyborach
– Sondaż był przeprowadzony na reprezentatywnej grupie krakowian techniką wywiadu bezpośredniego. Do badania rekrutowane były osoby, które brały udział w dwóch wyborach w ciągu ostatnich czterech lat lub zamierzają głosować w najbliższych (w przypadku osób w wieku 18 lat, które nie miały prawa do głosowania wyborach samorządowych w 2014 roku) – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Mariola Fulbiszewska, wiceprezes CEM Instytutu Badań Rynku i Opinii Publicznej.