Krakowska gastronomia wspiera akcję krwiodawstwa
Akcję „Gest warty pyszności” zapoczątkowała krakowska pracownia wypieków Na Ciacho. To w ich lokalu w Dębnikach dawcy krwi mogą zgłaszać się po darmowe brownie i napój.
– Lekarze alarmują, że aktualnie bardzo, bardzo brakuje krwi. Lato to zawsze okres zwiększonej liczby wypadków, a do tego wreszcie wróciły zaplanowane zabiegi, wstrzymane jesienią. Jeszcze tego samego dnia wybraliśmy się do punktu na ul. Rzeźniczą, w szlachetnym celu dając sobie upuścić nadmiar krwi. I wcale nie bolało! – czytamy na fanpage’u Na Ciacho. – Było nam jednak trochę przykro, że w prezencie za 450 ml krwi, która może uratować czyjeś życie, każdy donator otrzymuje paczkę kiepskich czekolad. I tak pojawił się pomysł, by oddolnie podziękować każdemu, kto decyduje się na taki gest – mówi Monika Dąbrowa, właścicielka Na Ciacho.
Lista rośnie
Do akcji cukierni szybko dołączyły inne zaproszone lokale. Darmowe piwo zaproponowały puby Nalej Se z Zabłocia oraz TEA Time Brewpub, a na kawałek rzymskiej pizzy zaprosiła Pizzeria Vicenti. Za okazany dowód donacji kieliszek rzemieślniczej nalewki stawia Niewódka z Placu Szczepańskiego, sernik brûlée bar spuntini Salute, a na filiżankę dobrej kawy zaprasza...Kawa z ulicy Romanowicza. Kolejne lokale dołączają do akcji na zasadzie wspólnego wyzwania.
Jeden warunek
Jak otrzymać darmowy posiłek lub napój? – Warunek jest jeden: okazanie legitymacji Honorowego Dawcy Krwi z ostatnim wpisem dokumentującym donację, nie starszym niż z początku lipca. Ewentualnie inny dokument poświadczający przekazanie krwi lub jej płytek – tłumaczy Monika Dąbrowa. – Mamy nadzieję, że w obliczu dużego deficytu krwi w krakowskich szpitalach te nasze prezenty dla klientów będą dużą zachętą do poświęcenia kilkudziesięciu minut i kilkuset mililitrów krwi dla czyjegoś życia – dodaje.