Krakowska policja prowadzi śledztwo w sprawie materiałów pornograficznych nad Bagrami
Niespełna dwa tygodnie temu na jednym z ekranów znajdującym się nad zalewem Bagry pojawiły się materiały pornograficzne. Wówczas urzędnicy Zarządu Zieleni Miejskiej informowali, że obsługą nośnika zajmuje się konsul Chorwacji w Krakowie.
– Wyrażamy ubolewanie nad sytuacją, podejmując jednocześnie kroki, aby opiekun ekranu wykonał odpowiednie zabezpieczenia, tak aby do podobnych sytuacji nie dochodziło w przyszłości – mówili wówczas pracownicy ZZM.
Teraz sprawą, na wniosek konsula Pawła Włodarczyka, zajmuje się krakowska policja. Funkcjonariusze przesłuchali m.in. miejskich urzędników oraz zabezpieczyli nagranie z monitoringu.
– Rozważaliśmy doniesienie na policję, jednak ze względu na fakt złożenia doniesienia przez konsula czekamy na wyniki śledztwa. Sytuacja ze względu na międzynarodowy charakter powinna być solidnie wyjaśniona. To rzutuje na współpracę międzynarodową naszego miasta. Cieszę się że zostanie wyjaśniona przez policję. Nasi pracownicy udzielą w razie potrzeby wszystkich wyjaśnień – komentuje Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
Nagranie z ekranu jako pierwszy upublicznił Mateusz Jaśko, autor strony „Co jest nie tak z Krakowem”.