Krakowski port szuka prezesa. Politycy wykluczeni?
W piątek po ośmiu latach z posadą prezesa pożegnał się Radosław Włoszek. – Jestem przekonany, że spółka nadal będzie się rozwijać. Dzisiaj na krakowskim lotnisku mamy prawie 5 mln obsłużonych pasażerów, jestem więc pewny przekroczenia bariery 10 mln rocznie powiedzia Włoszek.
Konkursy
Nowym prezesem został Łukasz Strutyński, jednak władze lotniska rozpisały konkurs na dwa stanowiska: prezesa i członka zarządu, który będzie odpowiedzialny za obszar inwestycyjny. Kandydaci muszą mieć m.in. wykształcenie wyższe, udokumentowane przynajmniej trzyletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym.
Więcej jest obostrzeń. Kandydat nie może m.in. współpracować z posłami czy senatorami, wchodzić w skład organu partii politycznej ani być przez nią zatrudniony. Nie może również pełnić funkcji w zakładowej organizacji związkowej. Radosław Włoszek był natomiast pracownikiem biura poselskiego i asystentem Beaty Szydło.
Zgłoszenie będą przyjmowane do 4 lipca. Następnie odbędą się rozmowy z wybranymi kandydatami.