Krakowskie magazyny w pełni zajęte

Pomimo drugiego miejsca pod względem liczby mieszkańców w Polsce, krakowski rynek magazynowy w skali całego kraju wygląda ubogo. Jeśli chodzi o liczbę oferowanych powierzchni magazynowych wyprzedza nas większość polskich miast.

Obecnie na terenie Krakowa istnieje 111 000 mkw. powierzchni magazynowych klasy A przeznaczonych do działalności komercyjnej, z czego na chwilę obecną wszystkie mają swoich najemców.

Górny Śląsk hamuje rozwój Krakowa

Niewielka dostępność gruntów nadających się na powierzchnie magazynowe w naszym mieście mocno hamuje rozwój branży. Niska podaż dostępnych terenów powoduje, że inwestorzy chętnie umieszczają swoje magazyny na terenach pobliskiego Górnego Śląska, gdzie taki problem nie występuje.

– Drugie miejsce Krakowa w Polsce pod względem liczby ludności nie przekłada się na wielkość rynku powierzchni magazynowych. Pod tym względem największe ośrodki w kraju to Warszawa, Górny Śląsk, Polska Centralna, Poznań i Wrocław. Większą podaż niż Kraków oferuje także Trójmiasto – wylicza Jan Jakub Zombirt, starszy analityk rynku, JLL.

Niska dostępność magazynów przekłada się na czynsze

Niewielka liczba magazynów w Krakowie ma swoje odzwierciedlenie w czynszu. Obecnie opłaty bazowe mieszczą się w przedziale od 4 do 4,80 euro za 1 mkw. miesięcznie i są zdecydowanie wyższe niż w innych regionach Polski. Z tego względu wysokie ceny skutecznie odstraszają młodych przedsiębiorców, dla których początkowe inwestycje łączą się z mocno zbilansowanym budżetem. Na lokowanie swoich magazynów w stolicy Małopolski decydują się zazwyczaj duże firmy, często posiadające swoje oddziały również poza granicami Polski.

Nisza w dziedzinie wolnych powierzchni magazynowych stała się niezwykle atrakcyjna dla deweloperów. Są świadomi, że popyt na nowe obszary przyniesie natychmiastowe zainteresowanie ich ofertą. W tej chwili najmocniej rozwijające  się obszary magazynowe klasy A znajdują się na krakowskich Rybitwach oraz w Skawinie i Modlniczce.

– Obecnie w budowie znajduje się około 24 000 mkw., z czego połowa to powierzchnia niewynajęta. Niewykluczone, że kolejni deweloperzy w ciągu 2015 zdecydują się na budowę nowych obiektów – podsumowuje Jan Jakub Zombirt.