Krakowskie pogotowie dziękuje za maseczki, pizze i słowa otuchy
Krzysztof Kalinowski
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe dziękuje tajemniczemu panu, który dostarczył nam w niedzielę maseczki.
– Ogromne, największe, trudne do wyrażenia podziękowania dla wszystkich was, którzy nas wspierają – piszą w mediach społecznościowych przedstawiciele krakowskiego pogotowia.
Podkreślają, że ich praca nigdy nie była łatwa, a teraz muszą się zmobilizować jeszcze mocniej. – Dajemy radę. Cały czas działamy, a wasze gesty i słowa wsparcia dają nam nowe siły – twierdzą.
Ratownicy podziękowali tajemniczemu panu, który dostarczył wczoraj maseczki oraz lokalowi z sąsiedztwa za ofertę pizzy. – Dziękujemy też pani, która po prostu przechodząc obok, krzyknęła do nas słowa otuchy – dodają.