Krwawy finał sąsiedzkiego grilla w Krakowie. Do akcji wkroczyło pogotowie i policja
Do zdarzenia doszło 29 marca na jednej z ulic we wschodniej części Krakowa. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie, funkcjonariusze zostali wezwani do bójki między kilkoma osobami.
Po przyjeździe na miejsce zastali uczestników zajścia. Na miejscu pracowała także załoga pogotowia ratunkowego, która udzieliła pomocy poszkodowanym.
Awantura podczas spotkania
Z ustaleń policji wynika, że obecne na miejscu osoby wcześniej umówiły się tam na wspólnego grilla.
W pewnym momencie między uczestnikami miało dojść do awantury, która zakończyła się bójką.
Jak relacjonują śledczy, konflikt miał rozpocząć jeden z mężczyzn uczestniczących w spotkaniu. Zanim na miejsce dotarli policjanci, zdążył on jednak oddalić się z miejsca zdarzenia.
Zatrzymali go w centrum miasta
Funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie może się ukrywać. Jeszcze tego samego dnia zatrzymali go w jednym z mieszkań w centrum Krakowa.
Łącznie zatrzymano pięć osób, które przewieziono do jednostki policji w Nowej Hucie, a następnie do policyjnego aresztu.
Usłyszeli zarzuty
Jak przekazała policja, wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzut udziału w bójce narażającej inną osobę na niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowania uszczerbku na zdrowiu.
Za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.