Kto pracuje u nas nielegalnie?

W ubiegłym roku w Małopolsce wydano 2668 zezwoleń na pracę dla cudzoziemców, co stanowiło 6% wszystkich pozwoleń w Polsce. Mimo iż decyzji odmownych jest niewiele, to kontrole straży granicznej pokazują, że wielu obcokrajowców łamie prawo dotyczące zatrudnienia. Przodują Ukraińcy, Bułgarzy i Rumuni.

Najwięcej zezwoleń na pracę zarówno w Małopolsce, jak i w całym kraju wydawanych jest dla obywateli Ukrainy. Łącznie w naszym województwie w ubiegłym roku wydano 2668 zezwoleń na pracę. Aż 65% z nich otrzymali Ukraińcy.

1809 kontroli – 2680 przestępstw

W całym 2014 roku Straż Graniczna przeprowadziła 1521 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców. Wykazały one, że aż 1804 z nich łamało polskie prawo. Kolejne 1809 kontroli przeprowadzonych w okresie styczeń-wrzesień 2015 wykazały, że 2680 obcokrajowców naruszało przepisy.

– Biorąc pod uwagę zarówno dane za rok 2014, jak i 2015, większość ujawnionych przypadków dotyczyła wykonywania pracy bez wymaganego zezwolenia, bez umowy o pracę lub na innych warunkach niż określone w zezwoleniu, a osobami najczęściej naruszającymi przepisy byli obywatele: Ukrainy, Bułgarii i Rumunii – tłumaczy Katarzyna Walczak, kapitan Straży Granicznej.

Przyczyną kryzys

Co ciekawe, sytuacja polityczna na Ukrainie nie miała tak wielkiego wpływu na ten proceder, jak można było się spodziewać.  –  Nielegalny pobyt czy nielegalna praca, wynika raczej z bliskości geograficznej, powiązań historyczno-kulturowych i ogólnej mobilności społeczeństwa żyjącego w długotrwałym kryzysie ekonomicznym – dodaje Katarzyna Walczak.

Przestępstwom związanym z nielegalnym zatrudnieniem w Polsce przeciwdziała Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które prowadzi akcje mające na celu zapobieganie nieprawidłowościom. – Opracowujemy i dystrybuujemy ulotki informacyjne dotyczące legalnej pracy cudzoziemców w Polsce zarówno dla pracodawców, jak i cudzoziemców, także w językach obcych, np. ukraińskim – informują przedstawiciele Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.