Kwiaciarki zostają na Rynku Głównym. Miasto wycofuje się z przetargu

Kwiaciarki z Rynku Głównego mogą odetchnąć z ulgą. Miasto przedłużyło dotychczasowe zasady handlu kwiatami do końca stycznia 2027 roku.

Handel kwiatami w sercu Krakowa pozostanie bez zmian przynajmniej przez najbliższe miesiące. Magistrat zdecydował o przedłużeniu obecnych zasad funkcjonowania stoisk na Rynku Głównym do 31 stycznia 2027 roku, rezygnując na razie z planowanego przetargu i podwyżek opłat.

Decyzja oznacza, że kwiaciarki nadal będą prowadzić działalność na dotychczasowych warunkach, w tym w trybie bezprzetargowym. Obecna zgoda miasta na dzierżawę stanowisk wygasa 30 kwietnia 2026 roku, jednak zostanie przedłużona.

Czas na zmiany i rozmowy

Jak podkreślają urzędnicy, odroczenie zmian ma dać przedsiębiorcom przestrzeń na przygotowanie się do nowych regulacji. Te mają objąć zarówno zasady dzierżawy, jak i wygląd stoisk.

Dziś sześć stoisk zajmuje łącznie 144 m kw., a miesięczna opłata za ich użytkowanie wynosi niespełna 2 tys. zł netto. To znacznie mniej niż w przypadku innych działalności prowadzonych na Rynku Głównym, gdzie obowiązuje tryb przetargowy. Dla porównania dorożkarze płacą ponad 6 tys. zł miesięcznie, a sprzedawcy pamiątek czy obwarzanków nawet kilkadziesiąt złotych za metr kwadratowy dziennie.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Pomysł wprowadzenia przetargu spotkał się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem środowiska kwiaciarek. Podczas marcowej konferencji podkreślały, że ich działalność to nie tylko handel, ale część miejskiej tradycji i krajobrazu. Zwracały uwagę, że dla wielu z nich to rodzinne zajęcie przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Właśnie dlatego zabiegają o wpisanie handlu kwiatami na Rynku Głównym na Krajową listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Wniosek w tej sprawie jest obecnie analizowany przez Narodowy Instytut Dziedzictwa.

W międzyczasie trwają rozmowy dotyczące przyszłego wyglądu stoisk. W proces zaangażowany jest konserwator zabytków, który dopuszcza jedynie formę straganów. Same kwiaciarki również uczestniczą w pracach projektowych, zgłaszając uwagi, by nowe rozwiązania były nie tylko estetyczne, ale i funkcjonalne.