Lekarz zatrzymany w związku z aferą łapówkarską

Policjanci zatrzymali kolejną osobę zamieszaną w aferę łapówkarską związaną z Małopolskim Oddziałem Ruchu Drogowego w Tarnowie. Tym razem wpadł lekarz z Limanowej, który wystawiał fałszywe zaświadczenia kursantom.

Jak ustalili policjanci zaświadczenia mogły być wystawiane „zaocznie” bez udziału pacjentów. – Wystawione zaświadczenie bez przeprowadzonego wcześniej badania potwierdzało w efekcie nieprawdę. I takie właśnie zarzuty zostały sformułowane wobec lekarza: poświadczenia nieprawdy w związku z przyjęciem przez niego korzyści majątkowej – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji. Lekarzowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Teraz funkcjonariusze skoncentrują się na tym, kto wręczał łapówki. – Przewidziane są dalsze zatrzymania nawet kilkudziesięciu osób – mówi Ciarka. Jednak policjant przypomina, że ten, kto zgłosi się sam, zanim funkcjonariusze ujawnią fakt wręczenie łapówki, nie będą odpowiadać karnie za swój czyn.

Ponad 100 osób zatrzymanych

To nie jedyne zatrzymanie w Małopolsce związane z korupcją przy uzyskiwaniu uprawnień kierowców. – Liczba osób zatrzymanych przekroczyła setkę, a wszystko wskazuje na to, że to nie koniec – mówi przedstawiciel małopolskiej policji. Tylko w ciągu ostatnich kilku dni policjanci doprowadzili do prokuratury 11 osób.  

– Zatrzymani w tym tygodniu to kursanci szkoły nauki jazdy z terenu brzeskiego, którzy w zamian za uzyskanie w nielegalny sposób pozytywnego wyniku egzaminu uprawniającego do uzyskania prawa jazdy, przekazali właścicielowi szkoły nauki jazdy pieniądze w kwocie po tysiąc złotych – tłumaczy rzecznik prasowy KWP w Krakowie. Dodatkowo trzy osoby przyznały się, że za łapówki uzyskały prawo jazdy. Policja ocenia, że w sprawę może być zamieszanych nawet 200 osób.