Leży już cztery lata, ale wciąż jest jedną z najlepszych w lidze [ZDJĘCIA]
Dokładnie cztery lata temu rozpoczęła się wymiana murawy na stadionie Wisły. Stara służyła sześć lat i była w coraz gorszym stanie.
Za nowy trawnik pół miliona złotych zapłaciło miasto, które jest operatorem obiektu. Z kolei koszty codziennego utrzymania spadają na Wisłę. Zrolowana trawa przyjechała na stadion przy Reymonta spod Bratysławy, gdzie plantację ma firma Richter Rasen.
Stara płyta była już mocno zniszczona, bo służyła piłkarzom przez siedem lat. Piłka podskakiwała na nierównościach, miejscami trawa była mocno przerzedzona. Nowy zielony dywan zadebiutował 6 czerwca, gdy na stadionie im. Henryka Reymana kadra Adama Nawałki rozegrała z Litwą ostatni sparing przed wyjazdem na mistrzostwa Europy we Francji. Wymiana trawnika była warunkiem przyjazdu biało-czerwonych pod Wawel.
Murawa na Wiśle jest dobrze oceniana przez piłkarzy gospodarzy i gości. Choć o stadionie pojawia się wiele negatywych opinii, jego konstrukcja służy temu, co dla piłkarzy najważniejsze. Podstawą jest dobra cyrkulacja powietrza i dostęp do promieni słońca, czego przy Reymonta nie brakuje.