Ligowa siatkówka wróci do Krakowa?
Siatkarze Hutnika i siatkarki Wisły zdobywali medale mistrzostw Polski. To jednak odległa historia. Dziś w Krakowie nie ma drużyny w tej dyscyplinie na poważnym poziomie. – Jest szansa, że się to zmieni – zdradza Piotr Dunin-Suligostowski, prezes Towarzystwa Sportowego Wisła.
Zgłaszają się sponsorzy
By zagrać w OrlenLidze, ekstraklasie siatkarek, potrzebne są duże pieniądze. Tych aktualnie Wisła nie ma, ale może się to zmienić. – Dostajemy sygnały, że byłaby szansa na stworzenie silnego zespołu kobiet od sezonu 2016/2017. Zgłaszają się do nas sponsorzy, którzy byliby gotowi wyłożyć pieniądze – przyznaje prezes TS Wisła. A te są potrzebne, by wykupić miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej
Piotr Dunin-Suligostowski stanowczo podkreśla jednak, że Wisła nie ma zamiaru podebrać sponsora (Polskiego Cukru) Muszynie, o czym informowały niektóre krakowskie media.
Zagra Muszyna
W sezonie 2015/16 kibice z Krakowa powinni jednak zobaczyć kilka meczów siatkówki kobiet na wysokim poziomie. Niedawno Polski Cukier Muszynianka Muszyna podpisał umowę o współpracy z Towarzystwem Sportowym Wisła. Od przyszłego sezonu zawodniczki zespołu z Muszyny grające w Młodej Lidze będą występować w Krakowie pod nazwą Muszyna Wisła Kraków. Do ekipy zostały dołączone siatkarki z Krakowa.
Ale to nie koniec. – W ramach współpracy dwa mecze siatkarskiej ekstraklasy z udziałem drużyny z Muszyny zostaną rozegrane w naszej hali przy Reymonta. Są również czynione starania, by jedno spotkanie europejskich pucharów, w których zagra nasz partner, odbyło się w Kraków Arenie – mówi Piotr Dunin Suligostowski.