Łukasz Załuska piłkarzem Wisły. Będzie jak Radosław Cierzniak?
Wisła Kraków ma nowego bramkarza. Roczny kontrakt z opcją przedłużenia podpisał 34-letni Łukasz Załuska. Biała Gwiazda ściągnęła go w trybie awaryjnym, bo u progu sezonu została z jednym ogranym golkiperem.
Na jednym z treningów poważnej kontuzji stawu skokowego doznał Michał Buchalik i nie będzie grał przez kilka miesięcy. Krakowianie w kadrze mieli więc jednego zawodnika na tej pozycji z doświadczeniem w ekstraklasie, czyli Michała Miśkiewicza.
Szkocja, Niemcy, Polska
Po ostatnim przedsezonowym sparingu ze Śląskiem Wrocław trener Dariusz Wdowczyk poinformował, że klub rozmawia z Załuską, a w tym tygodniu rozpoczęły się testy medyczne zawodnika. Oficjalne potwierdzenie podpisania kontraktu nastąpiło w piątek późnym wieczorem.
Załuska jest wychowankiem Ruchu Wysokie Mazowieckie. W ekstraklasie grał w Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Koronie Kielce.
W 2007 roku wyjechał do Szkocji, gdzie dostał angaż w Dundee United. Przez dwa lata wystąpił w 53 meczach. Od 2009 do 2015 roku był zawodnikiem Celtiku, ale głównie siedział na ławce. W ostatnim sezonie trafił do beniaminka Bundesligi Darmstadt 98. Tam też nie był pierwszym wyborem i zagrał w zaledwie jednym meczu.
Wskoczy do składu jak Cierzniak?
W Wiśle szans na grę może mieć więcej, bo Michał Miśkiewicz popełnia sporo błędów. Fatalnie gra nogami, co kibice mogli zobaczyć w jednym ze sparingów. Tak rozpoczął akcję Wisły od bramki, że piłka wylądowała za linią końcową i przeciwnicy mieli rzut rożny.
Problemy na pozycji bramkarza Wisła miał również rok temu, kiedy przed sezonem urazów nabawili się Miśkiewicz i Buchalik. Wówczas klub pozyskał Radosława Cierzaniaka, który do momentu konfliktu z klubem (podpisał kontrakt z Legią Warszawa, później został zesłany do rezerw) był zdecydowanym numerem jeden między słupkami.