Ma postawionych 70 zarzutów. Prokuratura "zgubiła" go

Gdzie podziewa się mężczyzna, który podawał się za żołnierza i wyłudzał pieniądze jakiś czas temu w Krakowie? Tego na razie nie wie nawet lubelska prokuratura, która poszukuje Przemysława Ch., od kilku miesięcy. Sprawę "żołnierza", który zaczepiał kobiety i wyłudzał pieniądze na pociąg opisywaliśmy w grudniu.

Przemysław Ch., pojawiał się w centrum Krakowa od lata 2015 roku. Zaczepiał kobiety i  prosił o pieniądze. Tłumaczył, że jest żołnierzem i nie ma za co wrócić do domu – do Gdańska. Okazało się, że jest oszustem. Lubelska prokuratura postawiła mu blisko 70 zarzutów.

Zgubili trop

Gdy kontaktowaliśmy się z przedstawicielką Prokuratury Okręgowej w Lublinie, dowiedzieliśmy się, że śledczy zgubili trop i nie wiedzą, gdzie przebywa poszukiwany. Usłyszeliśmy też, że prokurator zastanawia się nad wydaniem listu gończego. Poinformowaliśmy zarówno prokuraturę, jak i małopolską policję, że podejrzany przebywa w Krakowie.

W naszym mieście kontynuował proceder. – Zaczął mówić do mnie, że jest żołnierzem i potrzebuje 100 zł na powrót do Gdańska pociągiem Pendolino. Gdy odmówiłam, zaczął wyciągać z portfela karty, dowód osobisty. Ponowie powiedziałam, że nie mam pieniędzy, bo wyszłam z psem na spacer. Zaczął być agresywny, wyzywał mnie, stwierdził że mnie „zerżnie i zabije” – opisywała nam „spotkanie” z poszukiwanym jedna z zaczepianych przez niego kobiet.

Skierowany na leczenie

Postanowiliśmy sprawdzić, co dzieje się w tej sprawie. Okazało się, że niewiele. Człowiek z kilkudziesięcioma zarzutami wciąż jest na wolności. – Prokurator wydał zarządzenie o zatrzymaniu i doprowadzeniu do ustalonego szpitala psychiatrycznego celem skierowania na obserwację psychiatryczną – mówi prokurator Agnieszka Kępka z Lublina.  – Jednakże aktualne miejsce pobytu podejrzanego nie jest znane – dodaje przedstawicielka PO w Lublinie.