Mafia wnuczkowa znów w akcji. Nie mają litości dla krakowskich seniorów

Przestępcy oszukali trzy starsze kobiety. Jedna z nich straciła 40 tys. złotych.

Straciły oszczędności życia

W ostatnim czasie oszuści ponownie wzięli na cel krakowskich seniorów

Jednego dnia trzy starsze mieszkanki Nowej Huty i Bieńczyc odebrały telefony od przestępców, którzy podszywali się pod inne osoby. Wszystkie kobiety usłyszały nieprawdziwe historie, uwierzyły w nie, i przez to straciły swoje oszczędności.

Ofiarą oszustów padła m.in. 86-latka. Przestępcy podali się za policjantów.

Seniorka była przekonana, że bierze udział w „policyjnej akcji” i ratuje swoje oszczędności. W efekcie przekazała „odbierakowi” 19 tys. złotych. Kiedy zorientowała się, że ma do czynienia z oszustem, próbowała odebrać mu reklamówkę, jednak mężczyzna odepchnął ją i pospiesznie opuścił mieszkanie.
Małopolska policja

Tego samego dnia oszukana została 92-letnia mieszkanka Nowej Huty. Kobieta odebrała telefon od rzekomej wnuczki, która miała spowodować wypadek i pilnie potrzebowała pieniędzy. 

Seniorka przekazała mężczyźnie 40 tys. złotych. Kiedy okazało się, że padła ofiarą oszustów, złożyła zawiadomienie na policji.

Trzeba dzwonić na 112

To nie koniec. Trzecią poszkodowaną jest 73-letnia mieszkanka Bieńczyc.

Na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który podał się za pracownika Poczty Polskiej. Przekazał seniorce nieprawdziwą informację, że jej pieniądze są zagrożone. 

Kobieta, chcąc „zabezpieczyć” oszczędności i kosztowności, przekazała je mężczyźnie, który zgłosił się po ich odbiór. W ten sposób straciła 30 tys. zł oraz złotą biżuterię, wartą 40 tys. zł. Kiedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustów, zgłosiła sprawę krakowskim policjantom.

Funkcjonariusze apelują: gdy pojawi się jakiekolwiek podejrzenie próby oszustwa, należy koniecznie powiadomić o tym policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112.