Małgorzata Wassermann: Chcę Krakowa bez smogu, korków i maczet

– Chcę mojego Krakowa bez smogu, korków i maczet! Chcę Krakowa, w którym każdy mieszkaniec czuje, że miasto dba o jego potrzeby. Kraków zasługuje na więcej, a ja chcę, aby zaczął oddychać w końcu pełnią życia – mówiła podczas niedzielnej konwencji Prawa i Sprawiedliwości kandydatka na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann. W wydarzeniu wzięli również udział prezes partii Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki.

Przedwyborcza gorączka trwa. W trakcie konwencji PiS nie zabrakło odniesień do tego, że Wassermann jest „zakochana w swoim rodzinnym mieście” czy nawet porównań do… rządów królowej Jadwigi. Kandydatka w swoim przemówieniu przede wszystkim podsumowała kilka ostatnich konferencji, które odbyły się w naszym mieście. To właśnie w ich trakcie prezentowała swój plan na stolicę Małopolski.

O walce ze smogiem

– Sprawy ważne dla krakowian chcę i muszę załatwić – deklarowała.

I zaczęła od problemu, który od dawna spędza sen z powiek, nie tylko mieszkańcom miasta. Mowa oczywiście o zanieczyszczeniu powietrza.

– 140, 160, 180% normy. To nie wyniki krakowskich przedsiębiorców. To właśnie smog, przekroczenia norm powietrza, z którymi stykamy się przez ponad 130 dni w roku. Mam plan, jak to naprawić. Wymiana pieców, pełna termomodernizacja czy ulgi dla budujących ekologicznie to niektóre z propozycji. To sprawi, ze Kraków zacznie oddychać świeżym powietrzem – przyznała Wassermann.

Na scenie kandydatka #PiS na Prezydenta #Kraków @wassermann_ma. #DotrzymujemySłowa pic.twitter.com/9VQNpNEzR9

— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) 14 października 2018

Metro

Nie zabrakło też wątku powstania krakowskiego metra.

– Nie stać nas dłużej na stratę czasu. Kraków to jedno z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce. Od lat czeka na metro. Mają go Praga, Wiedeń, Budapeszt. Dlaczego nie może być też pod Wawelem? Obiecuję – będziemy mieć w Krakowie metro – deklarowała w trakcie konwencji.

Oprócz tego, Małgorzata Wassermann wspomniała o żłobkach i przedszkolach, w których powinno znaleźć się miejsce dla każdego dziecka. Poruszyła również kwestie zamontowania monitoringu w szkołach, co ma być gwarancją bezpieczeństwa.

Bulwary Wiślane

Kandydatka na prezydenta Krakowa chciałaby również ożywić tereny nad Wisłą. Również te poza centrum miasta.

– Mieszkańcy przychodzą na bulwary, rozkładają koce i leżą. Czemu tylko tyle? Od lat nie możemy się doprosić o powstanie centrum rekreacyjnego – powiedziała.

I tak według planów, nad rzeką mogłoby powstać od 8 do 10 plaż z basenami i mariną, a na terenach zalewowych w Nowej Hucie – wystawa energooszczędnego budownictwa.

Wassermann zadeklarowała również, że jeśli zostanie prezydentem Krakowa, nie pozwoli na wycinkę drzew. Dodała, ze miasto będzie wówczas wykupywało też tereny pod tworzenie parków.

Jarosław Kaczyński: „Wassermann jest gotowa do tej roli”

Wsparcia kandydatce udzielił prezes PiS, Jarosław Kaczyński, który otworzył konwencję. W trakcie przemówienia podkreślał, że „ w Krakowie i Polsce nie ma osoby równie dobrze przygotowanej pod względem merytorycznym, intelektualnym i moralnym” do pełnienia funkcji prezydenta miasta. I zaznaczył, że jest ona „zakochana w swoim rodzinnym mieście”.

– Trzeba mieć dużo determinacji i patriotyzmu, aby przenieść się z dużej kancelarii do tego trudnego, ryzykownego i nieporównywanie skromniejszego od względem finansowym świata polityki. Oddajemy Krakowowi to, co mamy najlepszego – powiedział o Wassermann prezes PiS. – Wierzę w jej zwycięstwo. Jest bardzo niezależna, a czasami nawet w tej niezależności kłopotliwa – dodał Kaczyński.

Mateusz Morawiecki: „Mieliśmy królową Jadwigę, teraz czas na Wassermann”

Podczas konwencji swoje przemówienie wygłosił również premier Mateusz Morawiecki.

– Mieliśmy już rządy królowej Jadwigi, teraz czas na prezydent Małgorzatę Wassermann – takie słowa ujął w swoim wystąpieniu.

Powiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to „wdroży innowacyjne rozwiązania, które spowodują, że Kraków stanie się nie tylko europejskim ośrodkiem nauki czy przemysłu”.

– Potrzeba nowych miejsc pracy, nowa infrastruktura, walka ze smogiem. Te zmiany są na wyciągnięcie ręki! Nasza kandydatka nie tylko mówi, ale niesie też ze sobą duży ładunek wiarygodności – ocenił Morawiecki.