Małopolska wicemistrzem frekwencji. Kraków poza podium
Podawane przez PKW dane dotyczyły godziny 12. Łącznie w skali kraju do południa zagłosowało 24,73 procent uprawnionych. To o 0,65 punktu procentowego więcej, niż do tej samej godziny w pierwszej turze, co w praktyce oznacza o prawie 100 tysięcy osób więcej. Dla porównania, w II turze wyborów prezydenckich w 2015 roku wynik ten wynosił 17,4 procenta.
Jeśli chodzi o województwa, najbardziej aktywni okazali się do tej pory mieszkańcy Mazowsza – zagłosowało tam 26,92 procent uprawnionych. Małopolska zajmuje drugie miejsce, z wynikiem 26,53 procent. Na podium zmieściło się jeszcze Podlasie, gdzie do południa do urn poszło 26,37 procent mieszkańców.
Na końcu stawki znalazły się województwo opolskie (21,6%), lubuskie (22,71% i wielkopolskie (23,36%).
PKW podała podczas konferencji tylko najwyższe i najniższe wyniki, więc nie znamy dokładnego wyniku Krakowa. Wiadomo natomiast, że nie znalazł się w pierwszej trójce, na którą składają się Warszawa (28,72%), Zielona Góra (28,17%) i Toruń (28,01%).