Marcin Paradyż: Jestem przekonany, że w Zarządzie Budynków Komunalnych nie dochodziło do łapówkarstwa
Bartosz Dybała, LoveKraków.pl: Panie dyrektorze, komu jest dziś potrzebna Twierdza Kraków i w jakim celu miasto pompuje w jej remonty miliony złotych?
Co dalej? Będą jakieś radykalne zmiany w Zarządzie Budynków Komunalnych? A może pójdzie pan drogą Aleksandra Miszalskiego, który obejmując stanowisko stwierdził, że za jego prezydentury w Krakowie dojdzie do ewolucji, a nie rewolucji?
Chcę kontynuować prace, które realizowała pani Katarzyna Zapał. Widzę oczywiście, że pewne procesy trzeba usprawnić. Jeśli chodzi o największe zmiany, to zgodnie z polityką miasta będziemy w najbliższych dniach przeprowadzać zmiany organizacyjne w ZBK. Wyodrębniony zostanie pion, który będzie zajmował się wyłącznie wynajmem lokali użytkowych: zarówno tych ogólnych, jak i tych, przeznaczonych na realizację świadczeń zdrowotnych. Życzeniem pani wiceprezydent Marii Klaman jest, by Zarząd Budynków Komunalnych wypracował nowy model współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz przedsiębiorcami w zakresie wynajmu lokali użytkowych. Żebyśmy dotychczasowe zasady, poprzez konsultacje z tymi środowiskami, dostosowali do ich aktualnych potrzeb.
A co z windami, które mają uwolnić więźniów czwartego piętra? To również zadanie ZBK.
Rozpoczęliśmy już bardzo poważne działania. Obecnie planujemy budowę wind w 12 budynkach komunalnych. Dla dwóch budynków trzypiętrowych mamy już opracowane projekty budowlane. Myślę, że w lipcu ogłosimy przetarg na wybór wykonawców i jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa wind w dwóch budynkach. Dla pozostałych dziesięciu, które mają cztery bądź więcej pięter, we współpracy z Politechniką Krakowską opracowaliśmy warianty budowy wind. Wkrótce będziemy rozpoczynać proces projektowania, tak aby w kolejnych latach można było ruszyć z pracami budowlanymi.