Marketing Cracovii w mistrzowskiej formie! A piłkarze? [VIDEO]

Po dwóch porażkach z ligowym słabeuszem i średniakiem napędzanym przez Lukasa Podolskiego poprzeczka znacznie się podniesie. W sobotę (początek o godzinie 20) Cracovia podejmie broniącą pozycji lidera Pogoń Szczecin.

Oczy kibiców pasjonujących się walką o mistrzostwo Polski będą w ten weekend skupione na Krakowie. To właśnie na stadionach po obu stronach Błoń swoje mecze rozegrają dwie z trzech drużyn, które pozostały w grze o tytuł. W sobotę prowadząca w tabeli Pogoń Szczecin zmierzy się z Cracovią, a w niedzielę trzeci Lech Poznań (ma punkt mniej od lidera i taki sam dorobek, co drugi Raków Częstochowa) zagra z Wisłą.

„Wstań sprzed telewizora i pomóż nam zatrzymać Pogoń”

Na początku marca w mistrzowskiej formie jest marketing Cracovii, co udowoniła poniższym spotem:



Na co stać piłkarzy? Jak zaprezentują się w meczu przeciwko najlepszej ofensywie ekstraklasy? Pogoń na wyjazdach nie wygrywa tak regularnie, jak u siebie (5 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażki), jednak z formą Pasów jest ostatnio znacznie gorzej. Bardzo dobre wrażenie po remisie z Lechem i wygranej z Lechią Gdańsk zepsuł bezbarwny mecz z Jagiellonią Białystok (0:0) i ostatnie porażki z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i Górnikiem Zabrze. Szczególnie ten ostatni mecz nie wyszedł podopiecznym Jacka Zielińskiego.

– Załamania nie ma, ale dwa ostatnie mecze wyglądały słabo – przyznaje szkoleniowiec. – W zespole widać chęć odrobienia tego. Mam nadzieję, że po występie w Zabrzu znajdzie to przełożenie na boisko. Na pewno mamy mały dołek, ale podchodzimy do wszystkiego spokojnie – dodaje Zieliński.

Pelle się zaciął

W dwóch pierwszych meczach 2022 roku Pasy strzeliły pięć goli. W kolejnych trzech – zaledwie jednego. Zimą klub nie pozyskał klasowego napastnika, a jej najlepszy strzelec Pelle van Amersfoort – z konieczności wystawiany na pozycji numer dziewięć – nie zdobył bramki w siedmiu ostatnich kolejkach.