Marszałek i wojewoda stają w obronie pomnika AK

Marszałek województwa Witold Kozłowski i wojewoda Piotr Ćwik napisali list otwarty do prezydenta i miejskich radnych. Skrytykowali miasto za to, że nie podejmuje działań zmierzających do budowy pomnika „Wstęga pamięci” pod Wawelem i apelują o zmianę stanowiska.

List to odpowiedź na uchwałę rady miasta sprzed dwóch tygodni. Radni, choć nie jednomyślnie, zdecydowali o anulowaniu dotychczasowych ustaleń w sprawie pomnika i organizacji w tej sprawie panelu obywatelskiego – nowej formy konsultacji, których wynik miałby już być wiążący dla miasta (pisaliśmy o tym TUTAJ).

– (…) Zanegowali Państwo wszystkie wcześniej zaistniałe fakty, okazując jednocześnie brak woli zrealizowania uchwał podjętych w sprawie pomnika przez Radę Miasta Krakowa w poprzednich latach – komentują uchwałę marszałek i wojewoda.

„Rozczarowanie i zdziwienie”

– Trudno jest nam pogodzić się z faktem, że władze Miasta Krakowa nie chcą sprostać słusznym oczekiwaniom Bohaterów walczących i oddających swe życie w imię wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna. Po dziewięciu latach starań kombatantów o realizację podjętej w 2010 roku uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie wzniesienia pomnika Armii Krajowej i sześciu latach od uroczystego wmurowania aktu erekcyjnego Państwa decyzję o poszukiwaniu ostatecznej formuły uczczenia w Krakowie pamięci o żołnierzach Armii Krajowej uważamy za mało stosowną – czytamy w liście.

Autorzy „z rozczarowaniem i zdziwieniem” stwierdzają że miasto „ zamiast okazać najwyższy szacunek żołnierzom Armii Krajowej, stanowiącej jeden z największych fenomenów II wojny światowej – podejmuje działania coraz bardziej oddalające w czasie inicjatywę budowy pomnika”.

Na koniec listu wojewoda i marszałek apelują o ponowną refleksję w tej kwestii i weryfikację stanowisk, tak by pomnik na Bulwarach Wiślanych udało się jak najszybciej postawić.

Z kolei środowiska kombatanckie zapowiadają na jutro pikietę w miejscu, w którym miał stanąć pomnik.