Marszałek krytykuje Majchrowskiego i pisze list [TYLKO U NAS]
Marszałek Małopolski Marek Sowa w ostrych słowach krytykuje postępowanie prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. – W komitecie aplikacyjnym oraz urzędzie miasta panuje chaos – opisuje Sowa działania ws. Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Marek Sowa postanowił napisać do Jacka Majchrowskiego list. Przyczyną do rozpoczęcia wymiany korespondencji pomiędzy najważniejszymi politykami w naszym województwie jest krok prezydenta Krakowa, który ogłosił, że chce zorganizować w naszym mieście referendum i zapytać krakowian, czy chcą organizacji zimowych igrzysk olimpijskich.
Marszałek, który jest jednocześnie wiceprzewodniczącym małopolskiej Platformy Obywatelskiej, wyraża niepokój w związku z ostatnimi działaniami prezydenta Krakowa. – Od tygodnia wokół projektu olimpijskiego, zamiast ofensywy, mamy tylko dyskusje o referendum. Jako inicjatorzy ZIO w Krakowie powinniśmy przejść do ofensywy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Marek Sowa, marszałek Małopolski.
Organizacja referendum w czerwcu będzie zabójstwem
Według marszałka, jeśli do referendum ma dojść, to tylko pod koniec maja, przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego. – Propozycja prezydenta, aby organizować referendum w czerwcu byłaby zabójstwem dla idei zimowych igrzysk. Jak wypadniemy w oczach międzynarodowej opinii publicznej, kiedy frekwencja wyniosłaby np. pięć czy dziesięć procent? – pyta Marek Sowa.
Marszałek zaznacza, że tylko połączenie wyborów europejskich z referendum przyniesie pozytywny skutek. – Przy niskiej frekwencji, ciężko wyobrazić sobie, aby miasto było brane pod uwagę w jakikolwiek sposób przez MKOl – dodaje Sowa.
Sowa: Wokół zimowych igrzysk panuje chaos
Polityk zarzuca, że komitet konkursowy, na czele którego stoi posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak, nie działa prawidłowo. – Panuje chaos wokół idei ZIO. Nie definiuję konkretnie, gdzie jest ten chaos, ale stwierdzam tylko fakty – tłumaczy nam marszałek Małopolski. Polityk zaznacza, że stowarzyszenie, które ma ubiegać się o igrzyska dla Krakowa, w ostatnim czasie wydało tylko dwa komunikaty. Pierwszy dotyczył wyjaśnienia jednego tekstu prasowego, drugi to komunikat z przeprosinami za bezprawne wykorzystanie zdjęć na stronie krakow2022.org.
– Nie tak powinna wyglądać ofensywa medialna i prezentowanie mieszkańcom potencjalnych korzyści, jakie może przynieść organizacja ZIO w naszym województwie – dodaje Sowa.
Rządzący Małopolską apeluje do Jacka Majchrowskiego, aby prezydent Krakowa włączył się w kampanię referendalną. – Jacek Majchrowski cieszy się wielkim poparciem wśród mieszkańców Krakowa, więc naturalnym jest że będzie zachęcał krakowian do oddania głosu za igrzyskami – dodaje marszałek w rozmowie z LoveKraków.pl.
Pełna treść listu Marka Sowy, marszałka Małopolski do Jacka Majchrowskiego:
"Z rosnącym niepokojem przyjmuję ostatnie wydarzenia, które towarzyszą tematowi Zimowych Igrzysk Olimpijskich Kraków 2022. Dzieje się tak nie tylko z powodu niekorzystnego klimatu medialnego, który podsycany jest niejednoznacznymi informacjami, ale również – a może przede wszystkim – z powodu braku rzetelnej informacji o korzyściach i kosztach związanych z organizacją ZIO Kraków 2022. Podjęta przez Pana Prezydenta inicjatywa o przeprowadzeniu w tej sprawie referendum pogłębia dodatkowo ten chaos i w pewien sposób poddaje w wątpliwość determinację Miasta w procesie ubiegania się o przyznanie mu roli gospodarza.
Pragnę przypomnieć, iż 20 października 2012 roku, po wcześniejszych konsultacjach, wspólnie skierowaliśmy list do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o wsparcie starań Krakowa w walce o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie w 2022 roku, w którym w sposób szczególny podkreślaliśmy naszą determinację, wyrazem której było podjęcie skutecznych i klarownych działań na rzecz zdobycia prawa organizacji ZIO 2022 w Krakowie oraz pozyskanie dla tej idei jak najszerszego poparcia społecznego. Przez długi okres czasu byłem wielokrotnie zapewniany o znacznym poparciu mieszkańców Krakowa i Małopolski dla tej idei, potwierdzonych wynikami badań przeprowadzonych przez Miasto Kraków.
Tymczasem Pana nagła zmiana stanowiska i deklaracja poparcia dla przeprowadzenia referendum nie tylko podważa wiarygodność wcześniejszych ustaleń, ale przede wszystkim naraża nas (a Pana Prezydenta w szczególności) na utratę wiarygodności wobec naszych partnerów, którzy w tej sprawie udzielili nam wsparcia, a w szczególności mam na myśli rządy Polski i Słowacji.
Stąd też, w zaistniałej sytuacji, apeluję o jak najszybsze przeprowadzenie tego referendum, najlepiej w dniu wyborów do Parlamentu Europejskiego 25 maja br. Przeciąganie debaty wokół tej inicjatywy nie będzie jej służyć, a przeprowadzenie referendum w innym terminie – jak sądzę przy niskiej frekwencji – całkowicie pogrzebie szanse Krakowa na wejście do fazy finałowej, które i tak, w świetle ostatnich zdarzeń, zostały na własne życzenie osłabione.
Pragnę przypomnieć, że Samorząd Województwa Małopolskiego – podobnie jak wszystkie małopolskie gminy, które maja być areną olimpijskich zmagań – od samego początku wspierał Kraków, upatrując w tym pomyśle m.in. długofalowych korzyści dla rozwoju całego regionu. Nasze zaangażowanie w projekt nabrało wymiernego wkładu poprzez udział Województwa Małopolskiego w zainicjowanym przez Kraków stowarzyszeniu jednostek samorządu terytorialnego – Komitet Konkursowy Kraków 2022. Wspierając ideę organizacji ZIO przekazaliśmy w ubiegłym roku z tytułu składki członkowskiej ponad 900 tys. zł., a w tym roku kolejne 1 800 tys. zł. W sposób naturalny dalsze wsparcie uzależniamy od wyników referendum i pierwszych rozstrzygnięć MKOL w lipcu br.
Panie Prezydencie, w sytuacji, która w dużej mierze jest wynikiem Pana inicjatywy o przeprowadzeniu referendum, oczekuję od Pana osobistego zaangażowania, które pozwoli przekonać mieszkańców Krakowa o słuszności podjętej inicjatywy, jaką jest ubieganie się o organizację ZIO Kraków 2022. W tym referendum nie chodzi o zaspokojenie indywidualnych ambicji, tylko o szanse na szybszy rozwój Krakowa i Małopolski oraz realizację wielu inwestycji, w szczególności tych poprawiających układ komunikacyjny i stan środowiska.
Niestety, od wyniku tego referendum zależeć będzie także wiarygodność Pana Prezydenta, Krakowa i częściowo Małopolski wśród naszych partnerów, z którymi wspólnie ten projekt końcem 2012 roku inicjowaliśmy".