Masowe kontrole w schroniskach. Małopolska również pod lupą

Kontrole w schroniskach dla bezdomnych zwierząt nie ominęły również Małopolski. Wojewoda Krzysztof Klęczar twierdzi, że nie dopatrzono się nieprawidłowości.

Premier o schronisku w Sobolewie

O schroniskach dla bezdomnych zwierząt chyba nigdy nie było jeszcze aż tak głośno w mediach. Niestety, głównie z powodu wykrywanych tam nieprawidłowości.

Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów jest schronisko w Sobolewie, które ostatecznie zostało zamknięte decyzją powiatowego lekarza weterynarii. Miało tam dochodzić do poważnych zaniedbań w opiece nad zwierzętami.

Głos w tej sprawie zabrał nawet premier Donald Tusk:

Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru.

Uchybienia w czterech miejscach

W efekcie w całym kraju przeprowadzono liczne kontrole w schroniskach, które nie ominęły również Małopolski. 22 stycznia Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowało wstępne wyniki.

Stwierdziliśmy uchybienia w czterech placówkach. Są to m.in. schroniska w Tarnowie, Oświęcimiu, Sobolewie i Golubiu-Dobrzyniu. W związku z tym, MSWiA wezwało wojewodów do podjęcia natychmiastowych działań interwencyjnych. Dalsze weryfikacje trwają” – czytamy w styczniowym komunikacie.

W Małopolsce nad kontrolami czuwa wojewoda Krzysztof Klęczar.

Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

– W ostatnim czasie, na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego, zlecił ponowne kontrole w schroniskach w Tarnowie, Oświęcimiu oraz Chełmku. Powodem były uchybienia, które nie dotyczyły jednak dobrostanu zwierząt. Były związane jedynie z kwestiami administracyjnymi – wyjaśnił nam Maksymilian Kosowski z biura prasowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.

I dodał: – Przeprowadzone wówczas kontrole potwierdziły, że zwierzęta w schroniskach w Tarnowie, Oświęcimiu i Chełmku utrzymywane są w pełnym dobrostanie i nic im nie zagraża.

Ze względu na silne mrozy, które nawiedziły Małopolskę, wojewoda uczulił służby, żeby monitorowały sytuację we wszystkich zarejestrowanych schroniskach. W razie uchybień mają natychmiast reagować i powtarzać kontrole. – Tak też się dzieje – zapewnił Kosowski.

Jak się dowiadujemy, w ostatnich dniach przeprowadzono kontrole w schroniskach w Bolesławiu i Racławicach. Nie stwierdzono nieprawidłowości.

Trudne warunki atmosferyczne

W kontrolach uczestniczą przedstawiciele Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii i m.in. policjanci.

Sprawdzane są warunki, w jakich przebywają zwierzęta, jak również dokumentacja, związana z ich leczeniem.

Maksymilian Kosowski zapewnił nas, że wzmożony nadzór nad schroniskami będzie kontynuowany do czasu „ustania trudnych warunków atmosferycznych”.

– Pozostałe kontrole zostaną przeprowadzone przez powiatowych lekarzy weterynarii zgodnie z harmonogramem – podsumował przedstawiciel wojewody małopolskiego.