Mecz do pierwszej bramki. Twardy bój Wisły z Polonią

Krakowianie dopisali sobie trzy punkty za wygraną nad bytomianami. Nie było to łatwe spotkanie, ale udało się wyszarpać cenne zwycięstwo po bramce Jamesa Igbekeme.

Wisła zmieniła bramkarza

Tak jak można było się spodziewać, Kamil Broda po słabszych meczach stracił miejsce w bramce Wisły na rzecz Patryka Letkiewicza. Trener wiślaków zdecydował też, że na boku obrony Raoul Giger zastąpi Juliusa Lelievelda. Zmiany także w Polonii: Oskar Krzyżak wskoczył do składu za pauzującego za kartki Jakuba Szymańskiego, z kolei Lucjan Zieliński dostał szansę na wahadle kosztem Jakuba Apolinarskiego. 

„Pół” sytuacji i pierwsze 0:0

Goście zaczęli wysoko, chcąc jak najszybciej odebrać piłkę zawodnikom lidera. Często robili to skutecznie, nie bali się także spokojnie budować akcji. Gdy już krakowianie mieli piłkę, dobrze skracali pole gry i nie pozwalali im się rozpędzić, a w ostateczności ofiarnie bronili.

Pierwsza połowa meczu. Walka w polu karnym Polonii Bytom
Pierwsza połowa meczu. Walka w polu karnym Polonii Bytom
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Pod bramką Letkiewicza zakotłowało się po rzucie rożnym i niezbyt mocnym strzale głową Jakuba Araka. W gąszczu piłkę próbował jeszcze kopnąć Tomasz Gajda, jednak defensorzy Wisły wyjaśnili sytuację. Od tego momentu gospodarze na kilka minut przejęli inicjatywę, brakowało im jednak celności. 

Kibice Białej Gwiazdy mogli się dziwnie poczuć. Pierwszy raz w tym sezonie w domowym meczu Wisły do przerwy nie padł ani jeden gol. Nic dziwnego, skoro 22 piłkarzy oddało łącznie trzy takie sobie celne strzały (Polonia dwa).

W obu szatniach na pewno trwały gorączkowe narady jak tu ugryźć rywala, czym go zaskoczyć. W 50 minucie po miękkiej wrzutce Juliusa Ertlthalera niepilnowany Frederico Duarte  z ostrego kąta nie trafił w bramkę.

Frederico Duarte zmarnował szansę
Frederico Duarte zmarnował szansę
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Akcja rezerwowych na wagę zwycięstwa

Biała Gwiazda miała dużą optyczną przewagę. Po 60. minucie Jop dołożył jeszcze jednego zawodnika do środka, a Ertlthalera przesunął na skrzydło. Po kilku minutach James Igbekeme otworzył wynik płaskim strzałem sprzed pola karnego. Z lewej strony dogrywał mu Julian Leileveld, który razem z nim wszedł na boisko.

Po przerwie gospodarze mieli więcej sytuacji, nie potrafili jednak jeszcze co najmniej raz pokonać Axela Holewińskiego.

Wisła Kraków – Polonia Bytom 1:0 (0:0)

Bramka: Igbekeme (70.).

Wisła: Letkiewicz – Giger, Biedrzycki, Grujcić, Krzyżanowski (63. Lelieveld) – Carbo, Duda (84. Omić) – Kuziemka (63. Igbekeme), Ertlthaler (90. Nikaj), Duarte – Rodado.

Polonia: Holewiński – Krzyżak (76. Bakala), Azaćkyj, Matić – Michalski (71. Apolinarski), Łabojko (76. Szymusik), Gajda, Zieliński – Kwiatkowski (56. Sarmiento), Arak (71. Wojtyra), Andrzejczak.

Żółte kartki: Ertlthaler – Krzyżak.

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław).