Mężczyzna bez problemu przyjął 500-złotowy mandat za palenie w kominku
– Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w kamienicy przy ulicy Sobieskiego spalane są niedozwolone paliwa – informowali w poniedziałek wieczorem przedstawiciele krakowskiej straży miejskiej.
Funkcjonariusze na miejscu ujawnili resztki dopalającego się drewna w kominku. Mężczyzna miał stwierdzić, że „chętnie i bez żadnego problemu” przyjmie mandat w wysokości 500 złotych, ponieważ oglądał w telewizji materiał o mieszkańcu Krakowa, który za podobny czyn został skazany na karę ograniczenia wolności.
Przypomnijmy, że od 1 września tego roku w Krakowie obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem oraz drewnem.