Mężczyzna, który wjechał na Wawel usłyszał zarzuty

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, prokuratura poinformowała, że sprawa Grzegorza Ś., który wczoraj wjechał samochodem na wzgórze wawelskie i groził turystom siekierą, została przekazana policji, która przeprowadzi dochodzenie.

Prokuratura Rejonowa otrzymała wczoraj materiały z policji, z którymi zapoznał się prokurator i uznał on konieczność uzupełnienia zebranego materiału dowodowego. Policja przesłuchuje świadków zdarzenia, pod kątem popełnienia przez podejrzanego czynów przeciwko nim. Prokuratura podejrzewa, że wśród tych osób mogą znaleźć się pokrzywdzeni, którym 48-latek groził siekierą.

Jak informuje Katarzyna Padło z zespołu prasowego Małopolskiej Policji, 48-letni mężczyzna usłyszał już zarzut z art. 224 par. 2 kodeksu karnego. – Zarzut dotyczy sytuacji kiedy mężczyzna nie zastosował się do poleceń straży zamkowej, wjechał na dziedziniec zamkowy, który jest objęty zakazem wjazdu, nie zatrzymał się mimo oddania strzału ostrzegawczego i jadąc wprost na strażników udaremnił podejmowane przez nich czynności służbowe – mówi Padło. Sporządzony zostanie wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.