Mężczyzna z zanikami pamięci błąkał się nocą po mieście

Błyskawiczna reakcja strażników miejskich sprawiła, że nic nie stało się około 50-letniemu mężczyźnie, który wyszedł ze szpitala i błąkał się po centrum.

Patrol natrafił na chorego przy ulicy świętego Filipa.  – Zdezorientowany mężczyzna miał zaniki pamięci, nie wiedział gdzie się znajduje. Powtarzał, że dzień wcześniej miał wypadek. Strażnicy miejscy szybko ustalili, gdzie był hospitalizowany – informuje Marcin Warszawski, rzecznik krakowskiej straży miejskiej.

Strażnicy wezwali karetkę, która zabrała mężczyznę do szpitala.