Miał nóż, groził ochroniarzowi na uczelni. Prokuratura kończy postępowanie

Prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące incydentu na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. 25-latek groził tam pracownikowi ochrony.

Rozległy się krzyki

W grudniu ubiegłego roku na Uniwersytet Ekonomiczny wtargnął 25-letni mężczyzna z nożem. Według relacji jednego ze świadków, w pewnym momencie na korytarzu rozległy się krzyki. – Nagle słyszymy, że ktoś krzyczy: „pozabijam was wszystkich” – opisywał.

Agresor został obezwładniony przez ochronę i przekazany policji. Z powodu jego irracjonalnego zachowania, na miejsce wezwano karetkę. Według informacji, jakie uzyskaliśmy, 25-latek nie jest związany z uczelnią i nie ma stałego miejsca zamieszkania.

Sprawę skomentował wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur, w przeszłości rektor UEK-u. Wyznał, że jest wstrząśnięty wydarzeniem.

Dzięki błyskawicznej reakcji pracowników uczelni oraz odpowiednich służb, mężczyzna został zatrzymany i przekazany policji. Zatrzymany nie jest ani studentem, ani pracownikiem Uniwersytetu.
Stanisław Mazur

Incydentem zajęła się krakowska prokuratura, która wszczęła postępowanie przeciwko Grzegorzowi F. Zdaniem śledczych groził pracownikowi ochrony, że pozbawi go życia.

Groźby te wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione – wyjaśnia prokurator Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Przekazała nam, że incydent miał charakter chuligański, a postępowanie zakończyło się skierowaniem wniosku o umieszczenie 25-letniego mężczyzny w szpitalu psychiatrycznym.