Miał zakaz prowadzenia pojazdów. Tłumaczył, że musiał pilnie pojechać na grzyby
We wtorek, 9 września około godziny 13:00, policjanci z myślenickiej drogówki zatrzymali do kontroli osobowego Hyundaia, który w obszarze zabudowanym miał na liczniku 77km/h.
Jak relacjonuje policja, za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec Krakowa. Mężczyzna był trzeźwy, jednak podczas kontroli stwierdzono, że posiada on aktywny zakaz sądowy prowadzenia pojazdów, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane decyzją starosty. 41-latek oświadczył, że wie o zakazie, jednak tego dnia – jak powiedział – musiał jechać na grzyby.
– Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności – informuje małopolska policja. Jednocześnie mundurowi apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.