Miasto czeka na pieniądze od Wisły. Klub zapłacił za październik

Bieżące zaległości za wynajem biur i stadionu na mecze wynoszą ponad 200 tysięcy złotych plus odsetki. 25 stycznia klub zapłacił ponad 25 tysięcy złotych za korzystanie z biur w październiku. Wciąż jednak nie uregulował zobowiązań wszystkich zaległości za mecze, przede wszystkim przeciwko Lechowi Poznań.

23 stycznia w siedzibie Zarządu Infrastruktury Sportowej odbyło się spotkanie Krzysztofa Kowala, dyrektora miejskiej jednostki odpowiedzialnej za stadion, z prezesem Wisły Rafałem Wisłockim i pełnomocnikiem zarządu ds. restrukturyzacji Piotrem Obidzińskim.

Dwa dni później na konto ZIS-u wpłynęła kwota za dzierżawę pomieszczeń biurowych wraz z odsetkami za październik 2018.

– Obecnie klub zalega z czynszem za listopad, grudzień i styczeń – 77 490 złotych z odsetkami. Ponadto nie została jeszcze uregulowana opłata w wysokości 123 tysięcy złotych za mecz z Lechem Poznań, który odbył się 21 grudnia. Klub musi także dopłacić 96,04 złotych za mecz z Jagiellonią rozegrany 8 grudnia – informuje Jerzy Sasorski, rzecznik prasowy ZIS.

Bieżące zadłużenie klubu wobec miasta wynosi więc ponad 200 tysięcy złotych.

Zasady bez zmian

Pierwsze spotkanie w 2019 roku odbędzie się na stadionie przy ulicy Reymonta 18 lutego. Zespół Macieja Stolarczyka podejmie Śląsk Wrocław. Wisła jest zobowiązana przelać 123 tysiące złotych na 48 godzin przed spotkaniem.

Klub nie ukrywa, że w przyszłości chciałby mniej płacić za dzierżawę obiektu. – Rozmowy w tej sprawie trwają – mówi Sasorski.

REKLAMA