Miasto powinno wybudować dwie linie tramwajowe

Budowa nowej linii tramwajowej łączącej ulicę Meissnera z Mistrzejowicami jest potrzebna, ale powinna powstać również nowa trasa pomiędzy ulicą Rakowicką a Mistrzejowicami – uważa dr inż. Marek Bauer, ekspert ds. planowania systemów komunikacyjnych.

Miasto za 160 milionów złotych planuje wybudować linię tramwajową pomiędzy ulicą Meissnera a Mistrzejowicami. Linia biegłaby od przystanku Wieczysta ulicą Pszona przez rondo Młyńskie, dalej przystanek Miechowity, rondo Barei, Park Wodny, Marchołta do Mistrzejowic. Kilka dni temu Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu rozstrzygnął przetarg na szczegółową koncepcję przebiegu trasy.

– Trasa ta jest bardzo potrzebna. Wreszcie powstanie alternatywne powiązanie Nowej Huty z centrum Krakowa – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl dr inż. Marek Bauer, pracownik Katedry Systemów Komunikacyjnych Politechniki Krakowskiej. Przed remontem ulicy Mogilskiej mieszkańcy Mistrzejowic podróżowali liniami tramwajowymi nr 9, 14 (do centrum miasta) oraz 16 (do przystanku Kopiec Wandy).

Na nowym połączeniu zyskają tylko mieszkańcy ul. Meissnera

Połączenie wzdłuż ul. Młyńskiej i Meissnera będzie szczególnie korzystne tylko dla mieszkańców okolic ul. Meissnera. – Czas ich przejazdu do centrum znacznie się skróci. Na podstawie badań prowadzonych na sieci komunikacji zbiorowej Krakowa oraz modeli ruchu tramwajów, z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że w szczycie porannym z nowego przystanku tramwajowego Meissnera do ronda Mogilskiego będzie można bezpośrednio dojechać tramwajem w zaledwie 7 minut, a do Dworca Głównego w 11 minut – dodaje Marek Bauer.

Jak zauważa ekspert ds. komunikacji, mieszkańcy osiedla Piastów, Mistrzejowic i północno-wschodniej części Prądnika Czerwonego nie odczują poprawy w wyniku budowy trasy w ulicy Meissnera, nawet gdyby na odcinku powstał tunel tramwajowy. – Przykładowo czas przejazdu tramwajem z osiedla Piastów do Dworca Głównego będzie dłuższy niż dzisiaj autobusem. Tramwajem pojedziemy 33 minuty – tłumaczy Bauer.

– Dla wielu pasażerów to autobus jeżdżący ulicami Pilotów, Olszyny i Brodowicza nadal pozostanie bardziej atrakcyjnym, bo szybszym środkiem transportu do centrum miasta – podsumowuje pracownik Politechniki Krakowskiej. Bauer twierdzi, że mieszkańcy wyżej wspomnianych ulic bardziej ucieszyliby się z buspasów. – Niestety specjalne pasy dla autobusów zostały nieprzychylnie zaopiniowane przez radnych Dzielnicy III Prądnik Czerwony – dodaje.

Tramwaj z Rakowic wiele by zmienił

Marek Bauer w rozmowie z LoveKraków.pl wspomina, że miasto, budując trasę tramwajową ze skrzyżowania ulicy Mogilskiej/al. Jana Pawła II na Mistrzejowice, nie powinno zapominać o zaprojektowaniu odcinka tramwajowego z pętli przy cmentarzu Rakowickim do osiedla w dzielnicy XV.

– Moim zdaniem nie powinno się rezygnować z wcześniejszej koncepcji  połączenia wzdłuż ulic Radomskiej i Rakowickiej. Tramwaj na tym odcinku wiele by zmienił. Na przykład z Mistrzejowic do Dworca Głównego można by było dojechać w 18 minut – przekonuje ekspert z Politechniki Krakowskiej.