Miejska spółka ma nowego prezesa. „Uzyskałem więcej punktów”

Bogusław Kośmider podsumował miesiąc pracy na stanowisku szefa Krakowskiego Holdingu Komunalnego. Zapowiedział, że na ten moment nie będzie rozbudowy Ekospalarni. Odniósł się również do wyników konkursu, w efekcie którego został prezesem krakowskiej spółki.

Krakowski Holding Komunalny to miejska spółka, o której działalności rzadko pisze się w lokalnych mediach. Czym w zasadzie się zajmuje? Odpowiedzialna jest m.in. za Ekospalarnię, która w najbliższych latach miała zostać rozbudowana, jednak jak poinformował nowy prezes KHK Bogusław Kośmider, na ten moment spółka wstrzymuje się z realizacją tego zadania. Więcej pisaliśmy poniżej:



Finanse

Mówił również o finansach. – Przez ostatni miesiąc spotykałem się z szefami spółek, które wchodzą w skład grupy kapitałowej [wśród nich jest m.in. MPK oraz MPEC] – stwierdził nowy prezes, przyznając, że sytuacja finansowa grupy jest dobra, a nawet bardzo dobra. Jak wyliczył Bogusław Kośmider, przychody grupy, do której należy pięć spółek, wyniosły w ubiegłym roku blisko 3 mld zł. Z kolei ich łączne zadłużenie to 1,4 mld zł. Przedstawił również wyniki finansowe Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów, który w ciągu roku może przerobić maksymalnie 245 tys. ton odpadów. Kośmider zauważył, że Ekospalarnia osiągnęła w 2023 r. zysk w kwocie 54 mln zł (netto).

Dodał, że krakowski holding wzoruje się na zagranicznych. – Rozwijają się, wykorzystują efekt skali, one działają jako wielki układ komunalny, bo on może dużo więcej. Chodzi o przykład Wiednia, gdzie spółka holdingowa budowała metro, o przykład Norymbergi, gdzie spółka holdingowa budowała mieszkania, o Monachium, Paryż, inne miasta. To są dobre doświadczenia. My na tych doświadczeniach wzorujemy się, bo nie tylko duży może więcej, ale jak jesteśmy z zewnątrz traktowani jako duży podmiot, to i parametry ekonomiczne różnych działań są lepsze, w tym ceny kredytów – dodał prezes.

Jego zdaniem KHK powinien się powiększyć o kolejne spółki. – Rozszerzenie może dotyczyć zarówno podmiotów samorządowych, jak i zewnętrznych. Będę prowadził zabiegi polityczne i dyplomatyczne, aby do tego doprowadzić – mówił.

Konkurs

Odniósł się także do emocji, które narosły wokół konkursu, w którym został wybrany na prezesa KHK. Pojawiały się komentarze, że został wybrany, ponieważ jest politykiem Platformy Obywatelskiej. Co więcej, dziennikarz Interii Dawid Serafin poprosił o dokumentację konkursową, żeby dowiedzieć się, co zdecydowało o wyborze polityka na to stanowisko. Otrzymał dokumenty, ale zawarte w nich informacje (w tym m.in. list motywacyjny) zostały zasłonięte czarnym kolorem. – Do czasu, kiedy nie zostałem prezesem, holding nie mógł ujawniać tych rzeczy – podkreślał na konferencji Bogusław Kośmider.

Twierdzi, że został prezesem, ponieważ uzyskał więcej punktów od konkurenta. Podkreśla, że ma duże doświadczenie: w przeszłości zarządzał dwoma holdingami. – Byłem członkiem zarządu jednego z największych banków w Polsce. Tworzyłem też Małopolski Fundusz Rozwoju. Jeśli ktoś nie wie, jakie ja mam doświadczenie, to znaczy, że w Krakowie nie funkcjonuje. Jestem tutaj od 40 lat – dodał. Zapewniał również, że zamierza rozwijać krakowski holding w najbliższych latach.