Mięso bez badań trafiło do sprzedaży
Ponad dwie tony mięsa wołowego bez wymaganych badań trafiło na teren województwa małopolskiego. Pół tony zostało wyeksportowane na Słowacje.
Mięso pochodziło najprawdopodobniej od chorych krów. Trafiło na teren naszego województwa z mazowieckiej ubojni.
Agnieszka Szewczyk-Kuta, Małopolska Wojewódzka Lekarz Weterynarii poinformowała, że do małopolskiego zakładu trafiło 2173 kilogramy mięsa. Według kobiety mięso nie miało udokumentowanego przeprowadzenia weterynaryjnego badania poubojowego i zostało objęte procedurą wycofania z obrotu.
– Zakład rozbioru wyprodukował z powyższego mięsa partię. Duża cześć́ z całości mięsa tej partii znajdowała się̨ jeszcze na terenie zakładów produkcyjnych w postaci surowego mięsa lub produktów. Towar ten został zabezpieczony przez Inspekcję Weterynaryjną i zostanie przekazany do utylizacji – twierdzi Agnieszka Szewczyk-Kuta.
Część mięsa niestety trafiła już do sprzedaży, w tym ponad pół tony na Słowację.