Mieszkańcy wywalczyli. Ogrodzenie zniknęło, furtka otwarta. Urzędnicy biją się w piersi
– Dziękujemy za cierpliwość i przepraszamy za niezależne od nas opóźnienia związane z czynnościami odbiorowymi inwestycji – napisał w czwartek Zarząd Zieleni Miejskiej.
A jest za co przepraszać, bo najpierw o budowę placu zabaw mieszkańcy musieli zabiegać w ramach Budżetu Obywatelskiego, by później miesiącami czekać na jego otwarcie. Przypomnijmy, że oficjalnie miało się ono odbyć jeszcze pod koniec minionego roku.
Czy aby na pewno? Otóż tak. Jeszcze w październiku ubiegłego roku urzędnicy zapewniali nas, że „zakończenie prac zgodnie z umową, planowane jest z początkiem grudnia [2025 r. – przyp. red.], wówczas przestrzeń zostanie udostępniona mieszkańcom”.
Niestety tak się jednak nie stało.
Mieszkańcy nie odpuszczali
– Plac zabaw jest gotowy, ale dzieci mogą na niego tylko popatrzeć przez bramy. W ciepłe dni na placu zabaw bawiło się bardzo dużo dzieci, gdyż nie ma w okolicy niczego podobnego. Bardzo zależy nam na otwarciu, ale wciąż zderzamy się z murem biurokracji – pisała do nas pani Katarzyna.
– Dzieci kredą piszą na asfalcie, że chcą się bawić. Majówka, 25 stopni, ale nadal nic… To się nie mieści w głowie, żeby od lipca zmienić kilka zabawek na placu zabaw, a teraz 30 stopni i nadal zamknięte – gorzko podkreślała pani Janina.
Na prośbę mieszkańców zapytaliśmy w krakowskim magistracie o przyczyny takich opóźnień. W odpowiedzi uzyskaliśmy zwięzłą informację:
We wtorek, 5 maja, opublikowaliśmy materiał na ten temat – Mijają miesiące, a dzieci oglądają go zza płotu. „Kredą piszą na asfalcie, że chcą się bawić”
Jak się okazuje, wystarczyły zaledwie niecałe dwa dni, by po miesiącach oczekiwań, udało się skompletować niezbędną dokumentację.
Z poszanowaniem zieleni
Już po otwarciu placyku urzędnicy wyliczają wykonane prace.
Będzie dalszy ciąg
Na placu zabaw jednak się nie kończy. Urzędnicy zapewniają, że właśnie przygotowują się do realizacji II etapu tej inwestycji.
W tym wypadku mowa o modernizacji nawierzchni asfaltowej placu, wymianie małej architektury, ogrodzenia, a także doposażeniu tej przestrzeni w dodatkowe siedziska, stół do ping-ponga oraz stolik szachowy. Pojawią się także kolejne nasadzenia zieleni.
– Etap I dotyczył budowy i modernizacji placu zabaw, natomiast kolejny etap pozwoli kompleksowo odmienić tę przestrzeń i stworzyć jeszcze bardziej zielone oraz funkcjonalne miejsce dla mieszkańców – podsumowują.
Aktualnie trwają prace nad przygotowaniem dokumentacji i niebawem zostanie ogłoszony przetarg.